Dziennik Gazeta Prawana logo

Lokale gastronomiczne wracają do życia. Zainteresowanie klientów na razie niewielkie

19 maja 2020, 07:15
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Szczecin
<p>Szczecin</p>/PAP
W poniedziałek, po dwumiesięcznej przerwie, klienci znów mogli skorzystać z oferty restauracji czy kawiarni serwujących dania na miejscu, a nie tylko "na wynos". Lokale gastronomiczne muszą spełnić wytyczne dot. bezpieczeństwa, aby goście mogli usiąść przy stolikach. Restauratorzy czekają na powrót klientów.

Od poniedziałku restauracje i kawiarnie są znów otwarte dla klientów. Musiały one jednak wprowadzić m.in. zasadę 1,5 m odległości od krańca blatu jednego stolika do krańca blatu drugiego. W lokalach można korzystać tylko z jednorazowych sztućców, schowane mają być wszelkie dodatki jak cukier, serwetki czy wazoniki.

Ponadto osoby stojące w kolejce powinny zachować 2-metrowy dystans. Wymagana jest również dezynfekcja rąk przy wejściu na teren lokalu. Takie płyny muszą także być w lokalu. Dzięki technice zredukowano konieczność dotykania wyposażenia - tak jest m.in. w sieci restauracji Sphinx. By zamówić danie, wystarczy zeskanować telefonem kod QR lub ręcznie wpisać adres www restauracji, aby przejrzeć menu.

lodz-27930489.jpg
Łódź/Grzegorz Michałowski

– powiedziała PAP Zofia Kosińska z restauracji "Murzynek" na warszawskiej starówce.

Inni warszawscy restauratorzy również podkreślają, że na razie klientów jest mniej, niż przed pandemią. Liczą, że z każdym dniem będzie lepiej. wyjaśnił Daniel Pawełek, właściciel kilku restauracji m.in. "Kieliszki na Próżnej", czy "Rozbrat 20".

Dodaje, że jego pracownicy ciężko pracowali nad tym, by przygotować lokale do otwarcia. - One były regularnie dezynfekowane jeszcze wcześniej, zaraz po ich zamknięciu. Uważamy bardzo na przepisy, przestrzegamy wszystkich zaleconych elementów – podsumował restaurator.

Do otwarcia od dawna przygotowywała się też właścicielka bistro Charlotte oraz baru Wozownia Justyna Kosmala. – powiedziała Justyna Kosmala. Dodała, że zaraz po poniedziałkowym otwarciu lokali odniosła wrażenie, jakby otwierała biznes po raz pierwszy.

Klientów cieszy fakt, że znów mogą się gościć.- powiedziała PAP pani Monika.

Podobnie było w innych miastach. W Łodzi największą liczbę restauracji, barów i kawiarni otwarto w najpopularniejszych miejscach, czyli na ul. Piotrkowskiej i w centrum handlowo-usługowym "Manufaktura". Do nich też wrócili w poniedziałek pierwsi klienci, z czego radości nie kryli właściciele gastronomicznych biznesów. Oferując dania na wynos i z dowozem odnotowali znacząco mniejsze przychody.

restauracja-radecki-w-szczecinie-27930494.jpg
Restauracja Radecki w Szczecinie/Marcin Bielecki
zdezynfekowano-27930504.jpg
Zdezynfekowano/Marcin Bielecki

W poniedziałek na krakowski Rynek Główny wróciły w kawiarniane ogródki, a wraz z nimi miłośnicy "małej czarnej". Prezydent miasta zdecydował, że do końca czerwca opłata za korzystanie z terenów gminnych pod ogródki zostanie obniżona do 20 proc. obecnie obowiązującej stawki, a by zrekompensować straty spowodowane ustawieniem stolików dostosowanym do reżimu sanitarnego, tam, gdzie jest to możliwe, zwiększona będzie powierzchnia ogródków. Ułatwiona ma być także procedura zawierania umów. Rozwiązania pomagające gastronomii wprowadzono także w innych miastach.

Stolica np. obniżyła opłatę za ogródek gastronomiczny o połowę. To rozwiązanie wejdzie w życie na początku czerwca i będzie obowiązywało do końca roku. W Giżycku samorząd zaproponował przedsiębiorcom stawkę 1 grosz za metr kwadratowy ogródka gastronomicznego. podkreśla burmistrz Giżycka Wojciech Iwaszkiewicz.

Specjalną ofertę dla gastronomii stworzył też Sopot. Restauratorzy mogą starać się o zwiększenie powierzchni ogródka o 50 proc., a umiejscowionych na plaży nawet do 100 proc. Przedsiębiorca zapłaci za to 1 zł netto za cały przyznany dodatkowo metraż. Władze kurortu proponują też gastronomikom wykorzystanie terenów zielonych w mieście - m.in. Parku Północnego i Błoni - gdzie czynsz także będzie wynosił tylko złotówkę.

Na ogródki gastronomiczne stawia też Zakopane. W ramach pomocy miasta stawka na bieżący rok została ustalona na poziomie 1 zł za metr kwadratowy dziennie przy Krupówkach oraz 50 gr za pozostałe ulice. Restauratorzy z Krupówek w większości wystawią ogródki od przyszłego weekendu. powiedział PAP menager restauracji w centrum stolicy Tatr.

Na rynku we Wrocławiu otwarte zostały wszystkie restauracje i kawiarnie. Zainteresowanie klientów było na razie niewielkie - mimo pięknej pogody w ogródkach zajęte były maksymalnie po dwa-trzy stoliki. I choć w każdym z ogródków liczba stolików jest o połowę mniejsza, to nie brakuje miejsc dla ewentualnych klientów.

Nie wszystkie popularne miejsca otworzyły się już w poniedziałek. Znana wśród turystów "Pierogarnia u Dzika" na Głównym Mieście w Gdańsku wznowi działalność w czwartek. powiedział PAP właściciel restauracji Piotr Dzik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj