Dziennik Gazeta Prawana logo

Pierwsze podsumowanie Marszu Niepodległości. Rzecznik KSP: Poniżej 10 zatrzymanych

11 listopada 2021, 18:12
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sylwester Marczak
<p>Sylwester Marczak</p>/PAP
"Możemy mówić, że dzisiejsze działania były bezpieczne. Nic nas dzisiaj nie zaskoczyło na ulicach" - powiedział rzecznik Komendy Stołecznej Policji Sylwester Marczak, dodając, że nie jest to jeszcze ostateczny bilans. Poinformował, że podczas dzisiejszego dnia były osoby zatrzymane, ale były to głównie zatrzymania związane z posiadaniem narkotyków. 

- mówił Marczak, dodając, że podczas całego dnia policja dokonała kilku zatrzymań, ale nie podał liczb. Tłumaczył, że działania policji jeszcze trwają, a pełne statystyki zostaną podane po ich zakończeniu. -- mówił. Dodał przy tym, że "nie brakowało incydentów, które są przez nas analizowane".

- dodał podczas konferencji dotyczącej zabezpieczenia uroczystości 11 listopada, w tym Marszu Niepodległości.

- mówił. Podkreślił, że . -– ocenił.

Jako "zaskoczenie" wymienił jedno z legalnych zgromadzeń, które - mimo propozycji policji - nie chciało przenieść się w inne miejsce. - powiedział Marczak. Jak wyjaśnił, nikt nie został zatrzymany". - dodał. 

Przed rozpoczęciem Marszu Niepodległości, ok. godziny 10.30 na rondzie Dmowskiego rozpoczęła się manifestacja antyfaszystów pod hasłem "No pasarán: Polska otwarta, kolorowa, niepodległa, przeciw faszyzmowi", która została zarejestrowana przez Kolektyw No pasarán.

Marsz Niepodległości z ronda Dmowskiego na błonia Stadionu PGE Narodoweo

Marsz Niepodległości wyruszył z ronda Dmowskiego i dotarł na błonia Stadionu PGE Narodowego. To był ostatni przystanek na trasie. Marsz Niepodległości to największe zgromadzenie organizowane w 103. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości.

Jak podał rzecznik Policja zabezpieczała w Warszawie 20 zgromadzeń oraz inne uroczystości związane z obchodami.

Za organizację marszu odpowiadają środowiska narodowe, jednak w tym roku - aby umożliwić jego legalne przejście - nadano mu status formalnego zgromadzenia organizowanego przez władze publiczne. Powodem była tocząca się w sądach sprawa rejestracji marszu jako zgromadzenia cyklicznego, w której zapadły orzeczenia niekorzystne dla jego organizatorów. Hasłem tegorocznego marsz było "Niepodległość nie na sprzedaż".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj