Ich przemaglują śledczy od hazardu
- Kosek: Dopłaty do gier byłyby katastrofą
- Przez aferę "Miro" postarzał się o 20 lat
- Zagadkowy dopisek w ustawie hazardowej
- Posłowie przepytali rząd z ustawy hazardowej
- Drzewiecki wrócił, ale unika pracy
- Ziobro wzywa "Rysia" na świadka
- Rostowski: Musimy obniżyć deficyt
- Były asystent Wassermanna szefem kasyn
- Jacek Kapica pozwie "Polskę The Times"
- Komisja hazardowa zbiera kwity
- Protestowali, bo nie chcą zmian w hazardzie
- Wielki nalot CBŚ na firmy hazardowe
- Człowiek prezydenta przed komisją śledczą?
- Ludzie PiS wykluczeni z komisji hazardowej
- Posłowie chcą się wzajemnie przesłuchiwać
- Cios w hazard. Sejm przyjął ustawę
- Drzewiecki też wrócił, ale się nie odzywa
- PiS: Sekule brak profesjonalizmu
- "Miro" i "Rychu" knuli pokątnie? Oto dowód
- Tak hazard zejdzie do podziemia
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Komisja przyjęła także plan pracy. Zakłada on, że od 18 listopada do 18 grudnia komisja zbada przebieg prac legislacyjnych w Sejmie nad nowelizacjami ustawy hazardowej. W międzyczasie od 1 grudnia do 8 stycznia śledczy mieliby analizować przebieg tych prac w rządzie.
Od 21 grudnia do 22 stycznia 2010 r. komisja ma się zajmować legalnością działań członków rządu i podległych im funkcjonariuszy publicznych badających proces prac nad nowelizacjami. Kolejnym punktem prac komisji, również w styczniu i na początku lutego, byłby zaś udział posłów i senatorów w pracach nad zmianami w tzw. ustawie hazardowej.
Natomiast w pierwszej połowie lutego śledczy zajęliby się przeciekiem z akcji prowadzonej przez CBA. Na omówienie i przyjęcie sprawozdania komisja zostawiła sobie ostatni tydzień lutego.
Wassermann ocenił, że przyjęty przez komisję plan prac w "dramatyczny sposób" ujawnia jak mało śledczy mają czasu na zbadanie sprawy. Według niego, przyjęty przez komisję plan prac jest nierealny, gdyż oznacza, że dziennie posłowie musieliby przesłuchiwać do kilkunastu osób. "Powinniśmy unikać odbioru, że chcemy coś robić pozornie, pobieżnie i powierzchownie" - dodał.
Szef komisji Mirosław Sekuła (PO) zapewnił jednak, że przyjęty harmonogram nie wiąże komisji, która w każdej chwili może zweryfikować grafik swoich działań. Dodał też, że należy się kierować sentencją ks. Jana Twardowskiego "kto ma czasu wiele, wszystko czyni gorzej".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!