Dziennik.plPolityka

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Graś: Nie ma podstaw, by oskarżać rząd

2009-07-21 | Ostatnia aktualizacja: 02:39 | Komentarze: 0 | skomentuj
Graś: Nie podstaw by oskarżać rząd

Graś: Nie podstaw by oskarżać rząd Fot. Wojciech Grzedzinski / Inne

"Nie pierwszy raz ktoś stara się zaatakować rząd, wykorzystując do tego trudną sytuację i nie patrząc na okoliczności sprawy. W tym wypadku nie ma jednak do tego podstaw" - mówi rzecznik rządu Paweł Graś o oskarżeniach wysuwanych pod adresem PO i rządu po zadymie przed hala Kupieckich Domów Towarowych.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Rzecznik rządu Paweł Graś mówi, że w sprawie wydarzeń przed halą Kupieckich Domów Towarowych są dwie strony konfliktu, to zarząd KDT i władze Warszawy. Rząd nigdy nie zajmował się tą sprawą i na razie nie zamierza komentować wydarzeń, które dziś rozegrały się w centrum miasta. "Organy państwa, na czele z policją, zadbały o to, żeby prawo było respektowane, a porządek przywrócony" - mówi Graś.

Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz jeszcze w trakcie działań policji przedstawiła stanowisko miasta w sprawie konfliktu. Jej zdaniem, mimo licznych prób pokojowego rozwiązania konfliktu, niestety, nie udało się uniknąć takiego interwencji sił porządkowych. Wyliczała przy tym wszystkie oferty, które miasto składało kupcom. Od propozycji budowy budynku na pl. Defilad przez miejską spółkę do oferty około 300 lokali wystawionych poza przetargami.

Prezydent powiedziała, że zarząd spółki Kupieckie Domy Towarowe odrzucił wszystkie oferty. "Czas rozmów się skończył" - podkreśliła i dodała, że odzyskanie hali było konieczne, bo zbliża się początek budowy drugiej metra. W miejscu hali tymczasem ma stanąć łącznik pierwszej i drugiej linii podziemnej kolei.

>>>PiS: Platforma pokazała prawdziwą twarz

O politykach opozycji, którzy starają się wykorzystać warszawskie wydarzenia do atakowania rządu, Paweł Graś mówi krótko: "Nie pierwszy raz ktoś stara się zaatakować rząd, wykorzystując do tego trudną sytuację i nie patrząc na okoliczności sprawy. W tym wypadku nie ma jednak do tego podstaw."

TOKU
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
    «