Minister rolnictwa przeprasza rolników za ostry język. Przedwczoraj
Marek Sawicki nazwał frajerami tych, którzy sprzedają jabłka do skupu
po 12 groszy za kilogram.
- mówił minister w wywiadzie dla portalu mpolska24.pl. Dziś w TVPInfo przepraszał i tłumaczył się tempem dyskusji.
Marek Sawicki przeprosił za swój język i dodał, że rolnicy powinni zacząć dbać o swój interes. Apelował też do sadowników, by nie oddawali swojej produkcji niemal za darmo.
Marka Sawickiego tłumaczyła też podczas wizyty w Radomiu premier Ewa Kopacz. Mówiła m.in., że jest on bardzo przejęty sytuacją z embargiem i dobrze życzy polskim rolnikom. -- stwierdziła premier.
Do przeprosin wzywali dziś ministra posłowie Solidarnej Polski.
- mówili w sejmie Beata Kempa i Zbigniew Ziobro.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane