Dziennik Gazeta Prawana logo

Czaputowicz kontra Ziobro. Szef MSZ wysyła pismo do TK miażdżące wniosek ministra sprawiedliwości. Jest odpowiedź resortu

31 października 2018, 10:19
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Jacek Czaputowicz
Jacek Czaputowicz/PAP
Szef MSZ wysłał do TK pismo, w którym ostro ocenia wniosek ministra sprawiedliwości o zbadanie artykułu, który pozwala sądom zadawać pytania prejudycjalne. Listem ministra jest mocno zaskoczony wiceszef resortu sprawiedliwośc.

Jacek Czaputowicz  wysłał do Trybunału Konstytucyjnego 16-stronicowe pismo, w którym krytykuje wniosek Zbigniewa Ziobry o zbadanie artykułu 267 Traktatu o Funkcjonowaniu UE. "Przepis art. 267 TFUE jest bezpośrednio skuteczny, stanowi więc samodzielną podstawę prawną do występowania przez sąd krajowy z pytaniem prejudycjalny do Trybunału Sprawiedliwości UE. Niezależnie więc od krajowych przepisów procesowych, sąd może oprzeć się bezpośrednio na art. 267 TFUE w celu skorzystania z procedury prejudycjalne" - czytamy w dokumencie, udostępnionym na stronie internetowej Trybunału.

"Sąd krajowy może, a niektórych przypadkach jest wręcz zobowiązany zwrócić się do TSUE z wnioskiem o dokonanie wykładni Traktatów oraz o ocenę ważności i dokonanie wykładni aktów prawa pochodnego" - pisze też szef MSZ. "Funkcjonowanie systemu współpracy między Trybunałem Sprawiedliwości UE a sądami krajowymi ustanowionego wart. 267 TFUE oraz zasada pierwszeństwa prawa Unii wymagają, aby sąd krajowy miał swobodę zwrócenia się do Trybunału z każdym pytaniem prejudycjalnym, jakie uważa za niezbędne, i to na każdym etapie postępowania" - dodaje resort.

Jednocześnie Jacek Czaputowicz przypomina też, że "na podstawie przytoczonego przepisu nie budzi wątpliwości, że Trybunał Konstytucyjny nie jest uprawniony na podstawie art. 188 Konstytucji do badania zgodności prawa wtórnego z Konstytucją" - powołuje się bowiem na wyroki TK z poprzednich lat, w których sami sędziowie przyznają, że nie są upoważnieni do "do dokonywania samoistnej oceny konstytucyjności prawa pierwotnego Unii Europejskiej". Do tego sam artykuł 267 to powtórzenie wcześniejszego przepisu, obowiązującego w UE jeszcze przed przystąpieniem Polski do Wspólnoty, więc akt ten "został oceniony przez Trybunał Konstytucyjny przy okazji badania zgodności z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej Traktatu dotyczącego przystąpienia Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej (Traktatu Akcesyjnego), w związku z niektórymi postanowieniami Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską i Traktatu o Unii Europejskiej".

Zbigniew Ziobro złożył swój wniosek do TK na kilka dni przed pierwszą turą wyborów samorządowych. Wielu polityków opozycji uznało ten dokument za próbę rozpoczęcia polexitu. Zdaniem komentatorów, działanie ministra sprawiedliwości mogło doprowadzić do tego, że PiS stracił - zwłaszcza w dużych miastach - kilka punktów procentowych.

Wicesminister sprawiedliwości: Jestem bardzo zaskoczony wnioskiem MSZ

Wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik powiedział w TVP1, że - mówił.

Wójcik podkreślił, że sądy "

Ponadto, wiceminister sprawiedliwości ocenił, że - mówił wiceminister

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj