Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk odniósł się do afery w Szpitalu Południowy. "Będziemy wyjaśniali sprawę"

dzisiaj, 14:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tusk odniósł się do afery w Szpitalu Południowy. "Będziemy wyjaśniali sprawę"
Tusk odniósł się do afery w Szpitalu Południowy. "Będziemy wyjaśniali sprawę"/PAP
Donald Tusk zapowiedział w dokładne wyjaśnienie wszystkich wątków dotyczących Warszawskiego Szpitala Południowego. Premier podkreślił, że postępowania będą prowadzone niezależnie od ewentualnych konsekwencji politycznych dla kogokolwiek. Szef rządu zaznaczył, że nie jest jego zadaniem ocenianie wiarygodności wypowiedzi "bohaterów tej sprawy".

Premier w stałym kontakcie z ministrem sprawiedliwości

Tusk poinformował, że pozostaje w stałym kontakcie z ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym Waldemarem Żurkiem, któremu powierzył bezpośredni nadzór nad prowadzonymi postępowaniami. Dodał, że w razie potrzeby prokuratura wróci również do wcześniejszych zawiadomień dotyczących Szpitala Południowego. Niezależnie od tego, czy się komuś to opłaca, będziemy wyjaśniali każdy element tej sprawy. Tam, gdzie konieczne jest działanie prokuratury, już ono trwa - powiedział szef rządu podczas konferencji prasowej.

Tusk zaznaczył, że choć skala zgłaszanych problemów nie odbiega od przypadków występujących w innych placówkach medycznych, wszystkie okoliczności wymagają szczegółowego zbadania. Premier podkreślił również, że nie zamierza oceniać wiarygodności wypowiedzi pojawiających się w mediach. Jak stwierdził, jego rolą nie jest komentowanie relacji uczestników sprawy, lecz zapewnienie rzetelnego wyjaśnienia stawianych zarzutów.

Tusk zareagował po wywiadzie lekarza

Tusk do sprawy Szpitala Południowego odniósł się po wywiadzie dr. Emila Jędrzejewskiego, który w "Kanale Zero" zarzucił placówce nieprawidłowości w funkcjonowaniu Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Według jego relacji błędy medyczne miały prowadzić do powikłań, a w niektórych przypadkach nawet do śmierci pacjentów. W środę dr Jędrzejewski stawił się w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDawid Kacprzyk zniknął. Nikt nie wie, gdzie jest były lekarza ze Szpitala Południowego »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj