Tusk ma szansę zmienić mentalność władzy
21 listopada 2007"Jeśli słowa Tuska o oszczędnej administracji, korzystającej jedynie z najbardziej niezbędnych przywilejów, nie okażą się czcze, to kolejnym rządom nie będzie łatwo cofnąć się z tej drogi. Jeśli następny premier na nowo otoczyłby tłumem BOR-owców siebie, swoją żonę, dziecko i ciocię, padłoby pytanie: jak to możliwe, że Tusk mógł się bez tego obyć, a pan nie może?" - pisze w "Fakcie" Łukasz Warzecha.