Dla Wojciecha Mojzesowicza jest obojętne to, w jakiej jest partii. Nie interesuje go program, bo nie jest ideowcem - twierdzi Andrzej Lepper, jego dawny kolega z Samoobrony. W ten sposób komentuje odejście Wojciecha Mojzesowicza z PiS i rozłam w partii Jarosława Kaczyńskiego.
Wojciech Mojzesowicz zaliczył już wiele partii. Najpierw był w ZSL, potem w "Solidarności", PSL, później w Samoobronie, znowu w PSL, (choć członkiem Ligi nie był), teraz był PiS.
To człowiek, który nie ma żadnej idei. Teraz na pewno przymili się do jakiejś następnej partii. Z początku będzie zaprzeczał, że gdzieś wstąpi. Ale już wiemy, że w grę wchodzi Polska XXI. A może będzie to SD, a może wróci do PSL? Zobaczymy.
>>>Mojzesowicz rzucił legitymacją PiS
[Ryszarda Czarneckiego - red.].
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|