Dziennik Gazeta Prawana logo

Tomasz Terlikowski broni księdza Międlara: Niegłupie słowa. ONR to nie faszyści...

22 kwietnia 2016, 09:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tomasz Terlikowski
Tomasz Terlikowski/PAP Archiwalny
"Mam wrażenie, że ksiądz Międlar robi raban" - przyznaje Tomasz Terlikowski w rozmowie z "Super Expressem", komentując kontrowersyjne wystąpienie kapłana na mszy poświęconej członkom Obozu Radykalno-Narodowego. Podkreśla, że jego zdaniem nie powinno się za to zakazywać duchownemu wystąpień publicznych.

Niegłupie słowa - tak Tomasz Terlikowski komentuje cytat z kazania księdza Jacka Międlara. W poprzedni weekend w białostockim kościele padły słowa, za które duchowny otrzymał zakaz udzielania wypowiedzi publicznych.

- zwracał się ksiądz Międlar w czasie mszy do członków ONR trzymających zielone flagi z symbolami ugrupowania.

8952211-ksiadz-jacek-miedlar-wyglasza.jpg
Ksiądz Jacek Międlar wygłasza kazanie w białostockim kościele

W rozmowie z "Super Expressem" Tomasz Terlikowski przekonuje, że kontrowersyjny duchowny jest potępiany, ponieważ .

- przekonuje Tomasz Terlikowski.

Zdaniem katolickiego publicysty, wielu krytyków kontrowersyjnego duchownego . Natomiast ksiądz Międlar - podsumowuje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Super Express
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj