Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie będzie zmian w rządzie

23 maja 2008, 00:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nie będzie zmian w rządzie
Inne
Nieoczekiwany zwrot w planach szefa rządu. Jak dowiedział się DZIENNIK, Donald Tusk zapowiedział swoim ministrom, że w sierpniu nie będzie rekonstrukcji rządu. To zaskakująca deklaracja, bo jeszcze niedawno premier wieszczył kilka dymisji w wakacje.

Dlaczego teraz się wycofuje? "Fala spekulacji medialnych zaszła tak daleko, że zaczęła paraliżować pracę ministrów, którzy mieliby być odsunięci" - mówi ważny polityk Platformy.

Co ministrowie usłyszeli od Donalda Tuska? "Premier zapowiedział, że jeśli ktoś czuje się słabo, to sam powinien zrezygnować, a nie w panice czekać na jego decyzję" - mówi nam jeden z członków rządu. Inny z naszych rozmówców z rządu odebrał tę deklarację jednoznacznie: "Koniec spekulacji, kto odejdzie, zwieramy szeregi i pokazujemy efekty naszej ciężkiej pracy".

Dlaczego premier rezygnuje z ostrego rozliczania swoich ministrów? "Nie mam wątpliwości, że Tuskowi chodziło o to, by uspokoić nastroje. Tym bardziej że ludowcy lansowali teorię, że jak lecą notowania, to trzeba zrobić roszady" - mówi nam minister wymieniany na dziennikarskiej giełdzie potencjalnych kandydatów do dymisji.

Ta deklaracja premiera jest o tyle zaskakująca, że to on sam wymyślił sierpniową rekonstrukcję rządu. Potem plany te potwierdzał wicepremier Grzegorz Schetyna. Mówił o dwóch, trzech roszadach. Nie wykluczał, że chodzi o nazwiska podane przez DZIENNIK. Na ustalonej przez nas liście, potwierdzanej potem w kuluarowych rozmowach z politykami PO, byli m.in. ministrowie: edukacji Katarzyna Hall, infrastruktury Cezary Grabarczyk czy obrony Bogdan Klich.

Potem jednak zaczęły się pojawiać kolejne artykuły z typowaniami mediów i polityków. "Ta sytuacja zrobiła się nie do zniesienia" - mówi nam ważny polityk PO. I dodaje: "Tusk chciał przeciąć tę falę spekulacji, więc podjął decyzję, że daje oddech wszystkim".

Czy to oznacza, że dymisje w ogóle są wykluczone? Jeden z naszych rozmówców uważa, że nie można tego przesądzać. "Tusk nie chce odwoływać ministrów pod presją mediów. Liczy, że do sierpnia wyciszy wszystkie spekulacje i będzie mógł później, na spokojnie, odwołać rzeczywiście najgorszych" - mówi DZIENNIKOWI minister z PO.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj