Triumfem głupoty nad przyzwoitością jest zamiar odebrania wojskowej emerytury generałowi Wojciechowi Jaruzelskiemu - pisze w swoim blogu na onet.pl były szef SLD Leszek Miller. Lewicowy polityk dodaje, że to "polityczne chłystki mszczą się na polskim zesłańcu i frontowym żołnierzu, który najpierw uratował nasz kraj przed najazdem Układu Warszawskiego, a następnie doprowadził do Okrągłego Stołu".
Jeśli ktoś mówi, że trzeba odebrać jakieś mityczne przywileje generałowi, to oświadczam, że nie ma takiego przywileju, który mógłby wyrównać pierwszemu prezydentowi III Rzeczpospolitej jego zasługi - napisał były szef SLD.
Zdaniem Millera, PO "weszła w buty PiS i z braku lepszych zajęć chce odebrać dotychczasowe emerytury funkcjonariuszom Służby Bezpieczeństwa".
>>>Zobacz, jak odbiorą esbekom emerytury
Miller przypomina też, że już w 1992 roku Lech Wałęsa zawetował ustawę, która także miała odebrać przywileje byłym esbekom.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane