Dziennik Gazeta Prawana logo

Misiak cieszy się z akcji CBA!

19 marca 2009, 16:27
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Misiak cieszy się z akcji CBA!
Inne
Rzecznik CBA odmawia odpowiedzi na pytanie, kto kazał wejść agentom do biura Agencji Rozwoju Przemysłu. Nie chce również powiedzieć, dlaczego CBA rozpoczęło akcję dopiero teraz - po kilku dniach od nagłośnienia sprawy. Tymczasem senator Tomasz Misiak... cieszy się z akcji CBA. Ma nadzieję, że CBA go oczyści.

Ta umowa była przyczyną odejścia senatora Tomasza Misiaka z PO. Wiceminister skarbu Zdzisław Gawlik zapowiedział wczoraj jej rozwiązanie.

Temistokles Brodowski nie udziela informacji na temat tego, czy CBA rozpoczęło akcję w Agencji Rozwoju Przemysłu na polecenie premiera Donalda Tuska. Nie mówi też, dlaczego akcję przeprowadzono dopiero po kilku dniach od ujawnienia sprawy.

Sam Misiak cieszy się z akcji CBA. "Mam nadzieję, że sprawa zostanie wreszcie wyjaśniona i nikt nie znajdzie w niej żadnych uchybień" - mówi DZIENNIKOWI.

Jeśli agenci przeprowadzili akcję na polecenie premiera, to decyzję wydano zbyt późno - uważa tymczasem były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. "Nie wiem, dlaczego premier Donald Tusk zareagował z takim opóźnieniem" - mówi Ziobro. "To dziwne, bo miano czas, żeby pewne rzeczy już sprzątnąć. jak tylko dostawał informacje, wydawał polecenie natychmiastowego działania CBA lub prokuraturze. Robił to nim sprawa została upubliczniona w mediach".

Ziobro dodaje, że za poprzedniego rządu podobne sprawy były załatwiane dużo szybciej. I zawsze dawało to efekty, o czym świadczą przykłady Lipca, Kaczmarka, Leppera czy Sawickiej. Nie był zmiłuj się, gdy istniało podejrzenie korupcji wśród polityków - takie rzeczy były badane. A tu Tusk działał zupełnie inaczej. Nie chciał komentować tych działań" - mówi były minister sprawiedliwości.

Jego zdaniem to delikatna sprawa i jest zrozumiałe, że kierownictwo CBA mogło czekać na sygnał premiera, skoro on wiedział wcześniej o całej sprawie. CBA podlega właśnie premierowi. W końcu biuro dostało sygnał albo... przestało czekać i zdecydowało się na własne działania.

>>>CBA wzięło pod lupę firmę Misiaka

"W przypadku działań senatora Tomasz Misiaka - przekroczenia uprawnień celem osiągnięcia korzyści majątkowej. Chodzi o złamanie artykułu 231, za co grozi do 10 lat więzienia" - dodaje Ziobro i na koniec dodaje. "Może to nie jest prawda, ale niektórzy mówią, że w tej sprawie może pojawić się też wicepremier Schetyna. To na pewno trzeba zbadać."

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj