Dziennik Gazeta Prawana logo

Palikot zapewnia, że jest czysty jak łza

21 kwietnia 2009, 09:35
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
To zdjęcie mnie rozgrzesza - zapewnia Janusz Palikot. To jego odpowiedź na oskarżenie, które padło w programie "Teraz my". Pokazano w nim zdjęcie, na którym poseł PO stoi z młodymi ludźmi, którzy wpłacali ogromne sumy na jego kampanię. Do tej pory mówił, że ich nie zna.

"Agnieszka P. stoi wśród kilkudziesięciu osób na tej fotografii. Nie stoi nawet blisko mnie. Ja tego zdjęcia nie pamiętam. Ja większości tych osób nie znam, bo to nie możliwe" - powiedział Janusz Palikot na konferencji prasowej.

>>> Zdjęcie, które obnaża kłamstwo Palikota

I dodał z wielką werwą, że to "zdjęcie jest rozgrzeszające". Tłumaczył, że to logiczne, że ktoś - kto angażował się jako wolontariusz w przygotowania do wyborów - potem wpłacił pieniądze na jego kampanię do parlamentu.

I nie byłby sobą, gdyby nie odbił piłeczki. - powiedział.

7 lipca 2005 r., Kazimierz Dolny nad Wisłą. Szkolenie kandydatów PO i osób pracujących w sztabie wyborczym. Na zdjęciu, do którego dotarli reporterzy "Teraz my", widać uśmiechniętego Janusza Palikota. Niżej, po prawej stronie, jest Tymczasem poseł zapewniał, że darczyńców do niedawna w ogóle nie widział.

Ale to nie koniec. Jak informuje TVN, na szkoleniu był też Roman B., który na kampanię Palikota wpłacił ponad 12 tys. zł.

>>> Jest taśma kompromitująca Palikota

Sprawa finansowania kampanii Janusza Palikota powróciła po ujawnieniu nagrań z rozmowy z Dariuszem Piątkiem, lubelskim radnym PO. Dzięki temu został w 2005 roku posłem.

Palikot idzie do sądu

Palikot spełnił także swoje groźby i To on - potajemnie nagrywany - opowiedział o tym, jak Palikot finansował swoją kampanię wyborczą. Miał on rozdawać pieniądze studentom oraz emerytom, a ci wpłacali je na jego komitet wyborczy.

Palikot domaga się także sprostowania od "Gazety Polskiej", która ujawniła taśmy mające go skompromitować.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj