Kongres PSL wybrał Janusza Piechocińskiego na nowego prezesa Stronnictwa. Otrzymał 547 głosów; dotychczasowy lider ludowców, wicepremier Waldemar Pawlak - 530. Po przegranej Pawlak zapowiedział rezygnację z funkcji wicepremiera i ministra gospodarki.
Andrzej Biernat z zarządu PO uważa, że w PSL nie należy spodziewać się . Choć - jak przyznał w rozmowie z PAP - - podkreślił Biernat. W jego ocenie, teraz w PSL więcej do powiedzenia będzie miała nowa, młoda gwardia.
Joachim Brudziński (PiS) jest zdania, że zwycięstwo Piechocińskiego oznacza, że - uważa poseł PiS. Jak dodał, odniósł wrażenie, że Piechociński był .
Rzecznik klubu RP Andrzej Rozenek, komentując decyzję kongresu PSL, powiedział, że "- powiedział.
Pytany, co ta decyzja oznacza dla rządu i koalicji, powiedział że jest decyzją Pawlaka o odejściu z rządu. - stwierdził. Według Rozenka, Pawlaka na stanowisku wicepremiera i ministra gospodarki . Na pytanie, czy - jego zdaniem - decyzja kongresu może stanowić jakieś zagrożenie dla koalicji PO-PSL odparł: .
Gratulacje nowemu przewodniczącemu złożył rzecznik SLD Dariusz Joński. Jak powiedział PAP, jest to ogromne zaskoczenie, bo wydawałoby się, że na stanowisko wybrany zostanie poprzedni prezes Waldemar Pawlak i mamy do czynienia z w PSL. Komentując zapowiedź Pawlaka o odejściu z rządu Joński stwierdził, że złożenie przez wicepremiera rezygnacji nie oznacza wcale, że premier Donald Tusk ją przyjmie. - powiedział.
Według lidera SP Zbigniewa Ziobry, decyzja pokazuje, że PSL jest partią, która . Podkreślił, że jest to z pewnością porażka Waldemara Pawlaka, więc .
Według Ziobry rodzi się pytanie, jakie to będzie miało konsekwencje dla dalszego funkcjonowania koalicji PO-PSL. - powiedział. Pytany, czego się spodziewa, odparł, że sobotnia decyzja kongresu jest tak niespodziewana, że również trudno mówić o tym, jakie będą decyzje nowego przewodniczącego.