Dziennik Gazeta Prawana logo

Kto zastąpi Bondaryka? Te nazwiska pojawiają się najczęściej

3 stycznia 2013, 06:51
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Krzysztof Bondaryk
Kto zastąpi gen. Krzysztofa Bondaryka?/Newspix
Po ponad pięciu latach z kierowania największą polską służbą specjalną zrezygnował gen. Krzysztof Bondaryk. Premier wczoraj przyjął jego dymisję. Generał nie zgadzał się z głównymi założeniami reformy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego planowanymi przez rząd – wynika z nieoficjalnych informacji DGP.

Nasi rozmówcy mówią, że niebawem odejść ma również osoba numer dwa w świecie służb specjalnych i bliski znajomy Bondaryka. To Andrzej Parafianowicz, wiceminister finansów nadzorujący wywiad skarbowy.

Generał Bondaryk był najdłużej urzędującym szefem ABW. Także kadencja żadnego szefa Urzędu Ochrony Państwa, poprzednika agencji, nie trwała tak długo.

Według komunikatu, który pojawił się wczoraj po południu na stronach kancelarii premiera, obowiązki szefa ABW pełnić będzie teraz dotychczasowy zastępca Bondaryka Dariusz Łuczak.

– komentuje jeden z członków sejmowej komisji ds. służb specjalnych.

Na łamach DGP na początku 2012 r. jako pierwsi pisaliśmy, że do dymisji  szefa ABW może dojść przez jego negatywną ocenę reformy służby forsowanej przez rząd.

Bondaryk przez ostatnie dwa lata przeprowadził wiele zmian w strukturze agencji. Powołał delegaturę warszawską, zreorganizował piony w centrali, m.in. budując komórki zajmujące się bezpieczeństwem energetycznym (gazem łupkowym oraz energią atomową). W ostatnich miesiącach wymienił również swoich wieloletnich zastępców: Pawła Białka (trafił do rady nadzorczej Orlenu), Jacka Mąkę (będzie pracował w Orange) i Zbigniewa Skorżę.

Premier Tusk uznał jednak, że to niewystarczające, i powierzył ministrowi spraw wewnętrznych Jackowi Cichockiemu i ministrowi obrony Tomaszowi Siemoniakowi opracowanie nowego kształtu służb.

– wynikało ze zdawkowych zapowiedzi premiera, który przy okazji afery Amber Gold krytykował działanie agencji. Wtedy jednak Bondaryk odparł zarzuty, publikując przekonujące kalendarium działań w tej sprawie swoich funkcjonariuszy. Wynikało z niego, że zareagowali oni natychmiast, gdy piramida finansowa zainwestowała w linie lotnicze OLT, czyli gdy znalazła się w obszarze ustawowych zadań służby.

– mówi nasz informator związany z sejmową komisją ds. służb specjalnych i dodaje:

Według założeń duetu Cichocki – Siemoniak, który jest odpowiedzialny za rekomendacje do reformy służb specjalnych, ABW miałaby stracić uprawnienia do prowadzenia śledztw i zająć się jedynie zdobywaniem informacji drogą operacyjną oraz z jawnych źródeł i ich analizowaniem.

Kto zastąpi Bondaryka? Na giełdzie nazwisk, która trwa od wiosny, pojawia się najczęściej Adam Maruszczak, obecny dyrektor policyjnego Centralnego Biura Śledczego. To prawdopodobne o tyle, że sukcesem okazało się powierzenie byłemu szefowi CBŚ Pawłowi Wojtunikowi naprawy Centralnego Biura Antykorupcyjnego po czasach kierowania nim przez Mariusza Kamińskiego. Spekuluje się, że Bondaryka mógłby też zastąpić Maciej Klepacz, zastępca Wojtunika w CBA. Ma on tę przewagę, że blisko współpracował z ministrem spraw wewnętrznych Jackiem Cichockim.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj