Wszystkie nieszczęścia w Polsce wzięły się od Kwaśniewskiego. Z tego, że naród dał policzek Wałęsie Kwaśniewskim. Mój program został popsuty i zniszczony. Sprawcą wszystkich nieszczęść jest Kwaśniewski - mówił w Radiu ZET Lech Wałęsa. Choć stwierdził, że wybaczyliśmy sobie, więc nie chcę na ten temat rozmawiać, to wystarczyło, że Monika Olejnik wróciła do czasów rządów Kwaśniewskiego, to Wałęsa znów wbił szpilę swemu następcy. 

Skrytykował warunki, na których Polska weszła do NATO i Unii Europejskiej. Gdyby ktoś mi takie warunki dał jak Kwaśniewskiemu, to by nie mógł przy stole wysiedzieć. Kwaśniewski wziął ochłapy, na najniższym poziomie nas wprowadził, bo nie miał wyboru - stwierdził.