Kurski w RMF FM posłużył się tabletem i odtworzył na radiowej antenie spot reklamowy "GPC":
chodzi o Kazimierza Ziobrę - dop.red.
Zdaniem europosła Solidarnej Polski prawda jest inna, bo Kazimierz Ziobro
- oburza się Kurski.
Według niego nie stoi za tym tylko "Gazeta Polska Codziennie". Cała akcja miała być inspirowana przez PiS.
- stwierdził Jacek Kurski.
- dodał europoseł SP.
Kurski poinformował, że jeszcze dziś Zbigniew Ziobro do Prokuratora Generalnego.
Europoseł dodał, że oczywiście nie można z ręką na sercu stwierdzić, że za tymi atakami stoi Jarosław Kaczyński. Kurski przypomniał jednak, że po tym, gdy SP pozwała w trybie wyborczym "GPC" i sprawę wygrała, do akcji wkroczył PiS. A dokładnie zrobił to według Kurskiego pełnomocnik tej partii, który miał wysyłać do mediów informację o obowiązywaniu ciszy wyborczej.
- skwitował Kurski.