- napisał Jacek Kurski.
I podkreślił, że
"Bulterier ćwierka nisko"
W czwartek rano Jacek Kurski napisał na Twitterze: .
kolesiu, który niedawno napruty jak kuter dostałeś w limo od policji, nie składaj ordynarnych korupcyjnych ofert posłom SP. Wracaj na Kolską
— Jacek Kurski PL (@KurskiPL) grudzień 12, 2013
Choć nie pada konkretne imię i nazwisko, to część polityków nie ma wątpliwości, że chodzi o Przemysława Wiplera. Ten kilka tygodniu miał być dotkliwie pobity przed jednym z klubów w Warszawie. Stwierdzono u niego także 1,4 promili alkoholu we krwi.
Teraz zaangażował się w tworzenie nowej partii Jarosława Gowina - ale do momentu, kiedy nie oczyści się z niedawnej burdy, nie może liczyć na funkcję w Polsce Razem.
Przemysław Wipler w rozmowie z reporterem TVN24 mówi tylko, że nie wie, do kogo jest adresowany twitt europosła, bo Jacek Kurski nie jest tchórzem i powinien coś takiego powiedzieć mu osobiście.- ocenia przy tym.
"Bombardowanie dywanowe"
Na reakcję internautów na wpis Jacka Kurskiego nie trzeba było długo czekać.
- napisał także na Twitterze Stanisław Janecki. A Paweł Strumiński:
Jarosław Gowin szuka cały czas sojuszników dla swojego projektu. Ma w tym celu prowadzić rozmowy z kilkoma posłami Solidarnej Polski. Wśród nich wymieniani są m.in. Andrzej Dera i Tomasz Górski, jak pisała "Gazeta Wyborcza". Ale mowa ma być także o byłym pośle Solidarnej Polski, teraz jest w PSL, Andrzeju Dąbrowskim - złamał partyjną dyscyplinę podczas głosowania w sprawie sześciolatków.
Do Jarosława Gowina dołączył już Kazimierz Jaworski, rzeszowski senator, który z Solidarną Polską związany był dwa lata.