Jarosław Kaczyński przyznał, że otrzymuje "przerażająco
obraźliwe" pogróżki w listach i mailach, i to od lat. Teraz chce, by
sprawą oczerniania go w Internecie zajęła się prokuratura.
- mówi lider PiS.
Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego, to albo czyjeś celowe działanie, albo ofensywa "najbardziej zdemoralizowanej części społeczeństwa". Jak wskazuje, podobne pogróżki ma dostawać też jego bratanica.
- dodaje.
Groźby od anonimowej osoby otrzymał także marszałek Sejmu Radosław Sikorski oraz pracownicy jego biur. CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT >>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Powiązane