Dziennik Gazeta Prawana logo

TVP Info ujawnia kolejną taśmę z politykami PO. "Chłopie, k...a, zamknij cztery szpitale i przyjdź po 200 baniek"

17 października 2018, 21:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wicepremier Elżbieta Bieńkowska i minister zdrowia Bartosz Arłukowicz w 2014 r.
Wicepremier Elżbieta Bieńkowska i minister zdrowia Bartosz Arłukowicz w 2014 r./PAP Archiwalny
"Przychodzi do mnie Sowa i mówi: miliard dla szpitala" - słyszymy na nagraniach z restauracji Sowa i Przyjaciele opublikowanych w środę przez portal tvp.info i TVP3 Szczecin.

Jak czytamy na stronie portalu, na nagraniach słychać, jak ówczesna wicepremier i minister infrastruktury i rozwoju Elżbieta Bieńkowska rozmawia z marszałkiem województwa zachodniopomorskiego Olgierdem Geblewiczem o Jacku Rostowskim, ministrze finansów w rządzie PO-PSL. Z ust rozmówców padają niepochlebne opinie dotyczące Rostowskiego.

Z kolei Bartosz Arłukowicz, minister zdrowia w rządzie Donalda Tuska, dyskutuje z ówczesnym sekretarzem stanu w ministerstwie środowiska Stanisławem Gawłowskim i z Geblewiczem o pieniądzach, które resort zdrowia miałby przekazać szpitalom.

Arłukowicz mówi w nagraniu m.in.: "Nie chcę przegadać całego wieczoru o szpitalach, bo też chcę odsapnąć. Ty pewnie też. Ale powiem ci tylko jedno. To, co wyprawiają te chłopaki, przekracza wszelkie granice rozsądku. Przychodzi do mnie Sowa (Marek, marszałek województwa małopolskiego – przyp. red.) i mówi: miliard dla szpitala. Mówię: chłopie, ku...a, masz tych szpitali co drugą ulicę. Zamknij cztery i przyjdź po 200 baniek, a nie po miliard". Geblewicz wspomniał, że chce tylko 20 mln na szpital. "Gdybym miał je w budżecie zdrowia, to ty byś miał już rok temu załatwione" – odpowiedział Arłukowicz.

"Problem polega na tym, że blokuje to. Bo co powiedział Donald (Tusk – przyp. red.)? Powiedział, jeżeli Elka (Bieńkowska – przyp. red.) ma to w rezerwie i powie ok, to będzie ok" – powiedział Geblewicz.

"Czemu to blokuje? To ci powiem, czemu to blokuje" – powiedział Arłukowicz. "Ja też ci powiem dlaczego" – powiedział z kolei Stanisław Gawłowski. "Bo mu brakuje 20" – kontynuował Arłukowicz.

"Wiesz jaki jest PKB? Jaki jest wzrost? A wiesz, jaki był w budżecie zaprojektowany? Wiesz, że się właśnie, ku...a, rozjeżdża budżet?" – powiedział Gawłowski. Geblewicz odparł: "Wiem, że się rozjeżdża, ale dlatego też. Słuchaj..."

"Wiesz, ile mi brakuje na świadczenia medyczne? Dwóch miliardów" – powiedział później Arłukowicz.

Afera taśmowa dotyczyła nagrywania od lipca 2013 r. do czerwca 2014 r. w warszawskich restauracjach osób z kręgów polityki, biznesu oraz funkcjonariuszy publicznych. Nagrano m.in. ówczesnych szefów: MSW - Bartłomieja Sienkiewicza, MSZ - Radosława Sikorskiego, resortu infrastruktury i rozwoju - Elżbietę Bieńkowską, prezesa NBP Marka Belkę i szefa CBA Pawła Wojtunika. Ujawnione w tygodniku "Wprost" taśmy wywołały w 2014 r. kryzys w rządzie Donalda Tuska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media/PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj