Małopolska kurator oświaty Barbara Nowak powiedziała 6 maja w wywiadzie dla portalu wPolityce, że "alarmy bombowe w szkołach, gdzie maturzyści mieli przystąpić do egzaminu dojrzałości, to metody terrorystyczne, uderzenie w najsłabszych w imię żądzy władzy i nienawiści".
- stwierdziła kurator.
- powiedziała Nowak.
O słowa kurator pytany był w Radiu ZET Jarosław Sellin. powiedział minister kultury.
Broniarz: jeżeli nie sprostuje swoich słów i nie przeprosi, skierujemy sprawę do sądu
Odnosząc się w rozmowie z TVN24 do słów małopolskiej kurator oświaty, Sławomir Broniarz podkreślił, że ZNP "zawiesił strajk po to, żeby można było zrobić klasyfikowanie i żeby te egzaminy odbyły się w normalnym trybie".
podkreślił. dodał szef ZNP. dodał.
W poniedziałek, wtorek i w środę, w pierwszych dniach egzaminu
maturalnego - gdy abiturienci pisali egzaminy z przedmiotów
obowiązkowych: języka polskiego na poziomie podstawowych i matematyki na
poziomie podstawowych oraz z języka angielskiego, najczęściej
wybieranego przez maturzystów języka obcego nowożytnego - doszło do
zakłóceń związanych z mailami jakie dotarły do szkół z informacjami o
podłożeniu na terenach tych szkół ładunków wybuchowych.
W poniedziałek, w pierwszym dniu matur, 122 szkoły zgłosiły do
okręgowych komisji egzaminacyjnych, że otrzymały drogą mailową
informacje o podłożeniu ładunku wybuchowego. We wtorek, w drugim dniu
sesji egzaminacyjnej, takich sygnałów było 663. Wszystkie alarmy były
fałszywe.
W środę - jak poinformował dyrektor CKE - również były takie sygnały.
Podał także, że w prawie wszystkich szkołach egzamin maturalny
rozpoczął się o czasie i przebiegał bez zakłóceń. Jedynie w 17
placówkach się opóźnił, ale w żadnej nie został przerwany.