Dziennik Gazeta Prawana logo

Nielegalne finansowanie kampanii Trzaskowskiego? Onet: Prokuratura wszczęła śledztwo

10 lipca 2019, 17:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rafał Trzaskowski
Rafał Trzaskowski/Shutterstock
Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie Trybunalskim wszczęła śledztwo w sprawie rzekomego nielegalnego finansowania kampanii Rafała Trzaskowskiego do Parlamentu Europejskiego w 2009 roku – podał w środę Onet.

Według portalu, autorem zawiadomienia w tej sprawie, złożonego w marcu ubiegłego roku do warszawskiej Prokuratury Okręgowej, był Michał Dzięba - dawny pracownik biura PO i asystent ministra skarbu Aleksandra Grada. Miał oskarżyć Trzaskowskiego o to, że w 2009 roku nielegalnie sfinansował swoją kampanię do europarlamentu, przyjmując w tym celu od znajomego biznesmena Marcina Cioka 150 tys. zł.

Warszawscy śledczy – jak podał portal – przez dłuższy czas nie podjęli decyzji, czy wszcząć śledztwo w tej sprawie; ostatecznie w maju przeniesiono je do Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim. Prokuratura Krajowa uzasadniła taką decyzję obciążeniem warszawskiej jednostki wieloma sprawami i potrzebą zachowania transparentności w sprawie dotyczącej prezydenta stolicy.

Rzecznik piotrkowskiej prokuratury Witold Błaszczyk powiedział Onetowi, że śledztwo jest na wstępnym etapie, przeprowadzono w nim pierwsze czynności, ale odmówił przedstawienia szczegółów.

Onet przypomniał, że niedawno Dzięba przeprosił w sądzie za inne oskarżenia – o zażywanie narkotyków, romans ze stażystką i zadawanie w europarlamencie pytań w imieniu prywatnej firmy swego znajomego – wysunięte wobec obecnego prezydenta Warszawy. Przeprosiny padły podczas sprawy z wyłączeniem jawności, toczącej się z prywatnego oskarżenia Trzaskowskiego. Zakończyła się umorzeniem w wyniku ugody stron i przeprosinami Dzięby.

W komentarzu dla Onetu Trzaskowski wyraził wątpliwość, czy śledztwo prokuratorskie powinno być kontynuowane, jeżeli oskarżający stwierdził przed sądem, że nie ma przesłanek do jego wszczęcia.

Portal cytuje też jednak Dziębę, który zastrzegł, że przed sądem przeprosił jedynie za sformułowania dotyczące prywatnego życia prezydenta stolicy, nie wycofuje się zaś z treści, jakie zawarł w zawiadomieniu do prokuratury.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj