Dziennik Gazeta Prawana logo

Biedroń: Trump ma krew na rękach

4 stycznia 2020, 12:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Robert Biedroń
Robert Biedroń/Shutterstock
Prezydent USA Donald Trump, który zatwierdził kolejne ataki w Bagdadzie, gdzie zginęło sześć osób, ma krew na rękach - ocenił w sobotę na Twitterze lider partii Wiosna Robert Biedroń. Wcześniej podkreślił, że decyzje Trumpa są nie do przyjęcia.

W nocy z piątku na sobotę w okolicach bazy at-Tadżi w pobliżu Bagdadu lotnictwo USA ostrzelało konwój samochodów irackich Ludowych Sił Mobilizacyjnych (PMF), grupujących wspierane przez Iran szyickie milicje. W kolejnym już ataku amerykańskich sił w Iraku zginęło sześć osób, a trzy zostały ciężko ranne.

Irackie Ludowe Siły Mobilizacyjne potwierdziły agencyjne doniesienia i poinformowały, że w ostrzelanych samochodach były materiały medyczne, natomiast nie było w nich żadnego z przywódców tej organizacji. W konwoju jechały trzy samochody, dwa z nich zostały zniszczone.

Do ataku w Iraku odniósł się na Twitterze lider Wiosny Robert Biedroń. Jego zdaniem prezydent USA ma krew na rękach. "Krew na rękach ma prezydent @realDonaldTrump, który zatwierdził kolejne ataki w #Bagdad, w których zginęło 6 osób. Jak daleko jeszcze posunie się ten waszyngtoński furiat? #makelovenotwar" - napisał na Twitterze.

We wcześniejszym wpisie Biedroń ostrzegł, że eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie pogłębi kryzys pomiędzy Iranem a Stanami Zjednoczonymi. "Decyzje @realDonaldTrump są dla mnie nie do przyjęcia. Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie pogłębi fatalną już sytuację na linii Teheran-Waszyngton. Opamiętajcie się, bo niedługo może być za późno. #Bagdad" - napisał Biedroń na Twitterze.

W piątek prezydent USA Donald Trump odnosząc się do amerykańskiego ataku w Bagdadzie, w którym zginął szef elitarnych sił irańskich Al-Kuds generał Kasem Sulejmani, oświadczył, że USA działały, by zapobiec wojnie, a nie żeby ją rozpocząć.

- - oświadczył Trump podczas konferencji prasowej w Mar-a-Lago na Florydzie. Prezydent USA zapewniał, również, że to irański wojskowy stał za grudniowym atakiem na amerykańską ambasadę w Iraku.

Sulejmani zginął w nocy z czwartku na piątek w Bagdadzie w rezultacie amerykańskiego precyzyjnego ataku rakietowego, zarządzonego przez Trumpa. Teheran zapowiedział już zbrojny odwet za tę akcję. Irański minister spraw zagranicznych Mohammad Dżawad Zarif zapowiedział kroki prawne, by pociągnąć USA do odpowiedzialności za zabicie szefa operacji zagranicznych irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media/PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj