PO zrobiła krzywdę Małgorzacie Kidawie-Błońskiej wybierając ją na kandydatkę na prezydenta, a następnie sugerując, że nie należy iść głosować; ten niespójny przekaz spowodował, że w sondażach Kidawa-Błońska wyszła przerażająco - ocenił we wtorek poseł PSL Władysław Teofil Bartoszewski.
Polityk pytany w RMF FM czy gdyby b. premier Donald Tusk zastąpił Kidawę-Błońską jako kandydat na prezydenta, to wówczas PO zyskałaby poparcie PSL, a lider Stronnictwa Władysław Kosiniak-Kamysz zrezygnowałby z ubiegania się o fotel głowy państwa odparł: .
- podkreślił Bartoszewski.
Polityk dopytywany, czy PSL nie obawia się rosnącej popularności Szymona Hołowni w sondażach odparł, że Hołownia jest osobą bez żadnego doświadczenia politycznego czy publicznego.- zwrócił uwagę.
Bartoszewski odpowiadając na kolejne pytania stwierdził, że trudno powiedzieć, czy Platforma wymieni swojego kandydata w wyborach. - ocenił. - dodał.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|