Dziennik Gazeta Prawana logo

Sikorski ostro zareagował na słowa biskupów. "Niech zrzuci sukienkę i zapisze się do PiS-u"

16 lipca 2025, 20:02
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Radosław Sikorski
Radosław Sikorski/PAP
Szef polskiej dyplomacji, Radosław Sikorski, ostro zareagował na kontrowersyjne wypowiedzi biskupów Antoniego Długosza i Wiesława Meringa. Minister jasno zadeklarował, że MSZ, respektując Konkordat, nie ingeruje w sprawy Kościoła i oczekuje tego samego w drugą stronę: biskupi nie powinni wtrącać się w rywalizację partyjną.

Radosław Sikorski podkreślił, że Polska, w ramach Konkordatu, szanuje autonomię Kościoła i nie wtrąca się w sakramenty. Jednocześnie zaznaczył, że oczekuje od hierarchów kościelnych, by oni również nie angażowali się w walkę polityczną. Szef MSZ, dosadnie komentując zaangażowanie niektórych biskupów w politykę, stwierdził, że jeśli duchowny chce działać politycznie, powinien "zrzucić sukienkę i zapisać się do PiS-u".

We wtorek Ministerstwo Spraw Zagranicznych oficjalnie przekazało Stolicy Apostolskiej protest wobec wypowiedzi biskupa Wiesława Meringa oraz biskupa Antoniego Długosza.

Kontrowersyjne wypowiedzi biskupów

Podczas sobotniej mszy na Jasnej Górze, dla uczestników pielgrzymki Rodziny Radia Maryja, biskup Wiesław Mering z Włocławka oświadczył, że "rządzą nami ludzie, którzy samych siebie określają jako Niemców". Dodał też, cytując Wacława Potockiego: "Jak świat światem, nie będzie Niemiec Polakowi bratem".

Biskup Antoni Długosz podczas Apelu Jasnogórskiego publicznie poparł Ruch Obrony Granic Roberta Bąkiewicza. Modlił się za "obrońców naszych granic" – zarówno służby mundurowe, jak i wolontariuszy z Ruchu Obrony Granic. Ocenił, że jest to "odpowiedź polskich parlamentarzystów i patriotów zatroskanych sytuacją zachodniej granicy", gdzie niemieccy policjanci "przerzucają na naszą stronę nielegalnych emigrantów niczym przedmioty". Skrytykował również pakt migracyjny.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych uznało, że wypowiedzi biskupów, występujących jako przedstawiciele Konferencji Episkopatu Polski, "podważają dobre stosunki polsko-niemieckie, oczerniają rząd i oznaczają wyraźne poparcie dla środowisk nacjonalistycznych". Resort dyplomacji jasno wskazał, że kwestia Ruchu Obrony Granic i sytuacji na granicy jest wewnętrzną sprawą Polski i nie powinna być komentowana przez przedstawicieli Kościoła.

Szczyt Trójkąta Lubelskiego

Radosław Sikorski odpowiedział na pytania o słowa biskupów w środę w Lublinie. Odbyło się to podczas wspólnej konferencji prasowej z ministrami spraw zagranicznych Litwy – Kestutisem Budrysem i Ukrainy – Andrijem Sybihą. Spotkanie stanowiło część obchodów 5. rocznicy powołania Trójkąta Lubelskiego.

Sikorski przypomniał, że w II Rzeczypospolitej mianowania biskupów wymagały zgody władzy świeckiej. Podkreślił, że obecnie, dzięki Konkordatowi, obie władze są autonomiczne. Minister wezwał do tego, by "wolność słowa, którą mamy w Rzeczpospolitej szła razem z odpowiedzialnością za słowo". Wyraził ubolewanie, że Kościół, niegdyś "instytucja uznawana za autorytet nawet przez niewierzących, bo mówił głosem całego społeczeństwa", obecnie jest postrzegany jako strona sporu politycznego. Sikorski wyraźnie zaznaczył, że rolą biskupów nie jest "szczucie na siebie nawzajem dwóch chrześcijańskich narodów".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj