Kandydat postkomunistów przegrał wówczas drugą turę wyborów, zdobywając 48,8 proc. głosów.
Prokuratorzy udowodnili Nastasemu, że jako szef rządu zmuszał państwowe agencje i firmy do uczestnictwa w sympozjum „Trofelul calitatii” (trofeum jakości) dotyczącym warunków pracy w branży budowlanej. Udział w konferencji był płatny, a pieniądze w ten sposób pozyskane (70 mld starych lei sprzed denominacji, czyli 6,9 mln zł) najpierw trafiły na konta czterech firm związanych z ludźmi z otoczenia Partii Socjaldemokratycznej, a następnie posłużyły sfinansowaniu kampanii prezydenckiej Nastasego. Razem z ekspremierem wyroki usłyszało też jego czterech współpracowników.
Sam Nastase nie przyznaje się do winy, oskarżając o inspirowanie procesu i naciski na sędziów swojego rywala z 2004 r., obecnego prezydenta Traiana Basescu. – mówił dawny premier. Wyrok nie jest prawomocny i podlega apelacji do specjalnego kolegium pięciu sędziów sądu najwyższego.
Kilka tygodni temu socjaldemokrata został oczyszczony z zarzutów w innym procesie, znanym jako afera ciotki Tamary. Premier był oskarżony o wręczenie łapówki w zamian za utrącenie śledztwa w sprawie rachunku, na którym żona Nastasego Dana zgromadziła 400 tys. dol. Rodzina Nastase twierdzi, że pieniądze pochodziły ze sprzedaży zbiorów malarstwa i książek ciotki Dany Nastase.
Dziennikarz „Dziennika Gazety Prawnej” od powstania tytułu w 2009 r. Wcześniej pracował w „Dzienniku”.
Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej. Współautor książek: „Wilki żyją poza prawem. Jak Janukowycz przegrał Ukrainę” (2015), „Kryształowy fortepian. Zdrady i zwycięstwa Petra Poroszenki” (2016), „Czarne złoto. Wojny o węgiel z Donbasu” (2020), „Partyzanci. Dziennikarze na celowniku Łukaszenki” (2021).
Laureat nagród dziennikarskich: Belarus in Focus 2012, Grand Press 2018 w kategorii dziennikarstwo specjalistyczne, Nagrody im. Dariusza Fikusa 2019.
Mówi po angielsku, rosyjsku, ukraińsku i białorusku, uczył się również chorwackiego, esperanto, greckiego, japońskiego, niemieckiego i rumuńskiego.