Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemieccy lekarze Tymoszenko ripostują władzom Ukrainy

30 lipca 2012, 13:02
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Niemieccy lekarze Tymoszenko ripostują władzom Ukrainy
Lekarze Julii Tymoszenko odpowiadają na krytykę władz Ukrainy/Shutterstock
Niemieccy lekarze, którzy leczą byłą premier Ukrainy Julię Tymoszenko odrzucili krytykę władz w Kijowie, które podważyły kompetencje specjalistów z Berlina - informuje niemiecka gazeta "Frankfurter Allgemeine Zeitung".

Szef berlińskiego szpitala Charite Karl Max Einhaeupl powiedział gazecie, że terapia cierpiącej na dyskopatię Tymoszenko przyniosła spodziewany postęp; była ukraińska premier jest w stanie samodzielnie siedzieć przez trzy godziny i chodzić z pomocą balkonika. - powiedział Einhaeupl.

Jak pisze "FAZ", zespół lekarzy z Berlina ma przekazać ministerstwu zdrowia w Kijowie oświadczenie, w którym stwierdza, że wobec zaniedbań ukraińskich władz i zwlekania z terapią skazanej na siedem lat więzienia Tymoszenko, aktualne skargi na brak postępów w rehabilitacji są "niestosowne". Jest to reakcja na zarzuty ukraińskiego resortu zdrowia oraz grupy ukraińskich lekarzy, którzy twierdzą, że prowadzona od trzech miesięcy terapia byłej premier trwa już zbyt długo i wyrażają wątpliwości co do fachowego charakteru misji niemieckich lekarzy.

Niemieccy specjaliści zaznaczają również, że nigdy nie obarczali winą za stan Tymoszenko ukraińskich lekarzy, a jedynie wskazywali, iż . Odrzucili również sugestie mediów, jakoby ich misja miała charakter polityczny, a nie medyczny.

Einhaeupl powiedział, że w warunkach, w jakich leczona jest Tymoszenko, kompletne wyleczenie będzie bardzo trudne. Wynika to też z tego, że pacjentka nie ma zaufania do ukraińskich lekarzy i jest stale obserwowana. Jego zdaniem terapia poza Ukrainą mogłaby być bardziej skuteczna.

Córka Julii Tymoszenko, Jewhenija, zarzuciła władzom w Kijowie, że rozpętały medialną kampanię, mającą na celu zdyskredytowanie specjalistów z Berlina, co ma również związek z nowym procesem, wytoczonym byłej premier.

Julia Tymoszenko, która odbywa karę siedmiu lat więzienia za nadużycia przy zawieraniu umów gazowych z Rosją w 2009 roku, obecnie została oskarżona o malwersacje finansowe z lat 90, gdy kierowała firmą Jednolite Systemy Energetyczne Ukrainy (JSEU), która handlowała m.in. gazem.

Sąd rejonowy w Charkowie po raz kolejny odroczył przed kilkoma dniami rozprawę w nowym procesie Tymoszenko z powodu nieobecności oskarżonej, która jest leczona w szpitalu na przewlekłe schorzenie kręgosłupa.

Tymoszenko jest przekonana, że wyrok, który usłyszała w 2011 roku, oraz kolejne śledztwa przeciwko niej inspiruje jej przeciwnik, prezydent Wiktor Janukowycz, z którym w 2010 roku przegrała pojedynek wyborczy o najwyższe stanowisko w państwie.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj