Dziennik Gazeta Prawana logo

Umarł, ale przyszedł na własny pogrzeb

24 października 2012, 12:30
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Umarł, ale przyszedł na własny pogrzeb
Shutterstock
Pewien Brazylijczyk wprawił w osłupienie swą rodzinę, gdy żywy, cały i zdrowy pojawił się w domu matki, gdzie właśnie opłakiwano go jako zmarłego.

Policja w Alagoinhas w północno-wschodniej Brazylii ujawniła, że Jose Marcos Araujo rozpoznał swego brata Gilberto, kiedy pokazano mu zwłoki w kostnicy. Zabrał ciało do domu matki i rodzina rozpoczęła czuwanie przy zwłokach.

Na kilka godzin przed pochówkiem przyjaciel zobaczył Gilberto na ulicy i powiedział mu, że rodzina właśnie go opłakuje. Gilberto pospieszył do domu matki, żeby wszystkim pokazać, że musiała zajść pomyłka...

Nie wiadomo jeszcze, kim był zmarły, którego Jose rozpoznał jako swego brata. Nie jest też jasne, dlaczego tak się pomylił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj