Obywatele Litwy apelują do najwyższych władz o obronę państwowego języka
litewskiego i terytorialnej integralności państwa. Pod apelem podpisało
się około 17 tys. mieszkańców Litwy. Dziś apel z podpisami wręczono
prezydent Dali Grybauskaite i premierowi Algirdasowi Butkevicziusowi.
Jeden z inicjatorów zbierania podpisów pod apelem to znany ze swych antypolskich wystąpień Gintaras Songaila - lider Związku Narodowców Litwy.
W dokumencie apeluje się m.in. o zachowanie litewskiego alfabetu w oficjalnej pisowni nazwisk i o to, by nazwy wszystkich ulic i miejscowości były pisane wyłącznie po litewsku. Inicjatorzy akcji apelują też, by litewskie władze dążyły do tego, by Polska oficjalnie przyznała się do okupacji Wileńszczyzny przed II wojną światową.
Podpisy pod antypolskim apelem zebrano po tym, jak obecna koalicja rządząca obiecała rozwiązać problem z pisownią nazwisk w oryginale i podwójnym nazewnictwem ulic.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane