Dziennik Gazeta Prawana logo

Wyciekł zapis tajnych rozmów dyplomatów Unii i USA. "F... the EU". NAGRANIE [AKTUALIZACJA]

7 lutego 2014, 10:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wyciekł zapis tajnych rozmów dyplomatów Unii i USA. "F... the EU". NAGRANIE [AKTUALIZACJA]
Shutterstock
Z jednej strony nieparlamentarne słowa w kierunku Unii Europejskiej, z drugiej krytyka działań USA - światło dzienne ujrzały zapisy rozmów amerykańskich i unijnych dyplomatów w sprawie Ukrainy. Zdaniem ekspertów, za całą sprawą stoi Moskwa, która chce skłócić Zachód i wygrać w ten sposób walkę o Kijów.

W serwisie YouTube ukazało się nagranie rozmowy asystentki amerykańskiego sekretarza stanu, Victorii Nuland, z amerykańskim ambasadorem w Kijowie Geoffreyem Pyattem. Dotyczyła ona strategii współpracy z przywódcami ukraińskiej opozycji. Nuland mówi, że w rozwiązanie kryzysu na Ukrainie powinna się włączyć ONZ i w niecenzuralnych słowach radzi , by nie zawracać sobie głowy Unią . Padają słowa : () , a ambasador Pyatt zgadzając się z nią odpowiada, . Jak dodaje ambasador- gdy zacznie się rysować polityczne rozwiązanie konfliktu, to Rosjanie podejmą zakulisowe działania, aby je storpedować.

>>>Tak podsłuchują Rosjanie. Kluczowe polskie urzędy zagrożone. MAPA

Nuland mówi także ambasadorowi, że Witalij Kliczko - jeden z przywódców ukraińskiej opozycji - nie powinien wejść do nowego rządu Ukrainy. - dodaje. Określa z kolei innego przywódcę Majdanu, Arsenija Jaceniuka jako osobę z doświadczeniem w rządzeniu i wyraża opinię, iż Kliczko i Ołech Tiachnybok powinni pozostać . W drugim ujawnionym nagraniu - z tego samego konta - zastępczyni szefowej dyplomacji Unii Europejskiej Helga Schmid, rozmawia z ambasadorem Unii w Kijowie Janem Tombińskim. - mówi Helga Schmid. 

Kto pierwszy wrzucił nagranie do sieci, nie wiadomo. Ale jak twierdzi agencja Interfax - jedną z pierwszych osób, które opublikowały tę rozmowę, był doradca wicepremiera Rosji Dmitrija Rogozina - Dmitrij Łoskutow. Ten poinformował, że . Na ten wątek zwraca uwagę strona amerykańska, która pokusiła się o komentarz do przecieku. Rzeczniczka amerykańskiego Departamentu Stanu Jen Psaki nie zakwestionowała autentyczności nagrań i zasugerowała, że może za nimi stać Rosja. Dodała, że Victoria Nuland przeprosiła partnerów z Unii za ujawnione, niecenzuralne wyrażenia. Zaprzeczyła, że Waszyngton chce reżyserować dalszy ciąg wydarzeń na Ukrainie ale dodała, że nie ma nic dziwnego w tym, że dyplomaci amerykańscy , jak wszyscy inni, rozmawiają o tym co się na świecie dzieje.

Przedstawiciele Unii Europejskiej oświadczyli, że nie będą komentować "przecieków". Jak podkreślają agencje, nagrania pokazują podziały między Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską. Mogą też posłużyć Rosji do oskarżeń, że ukraińska opozycja jest manipulowana przez Waszyngton, i jeszcze bardziej pogorszyć stosunki amerykańsko-rosyjskie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj