Amerykanie robią co mogą, by dostarczyć kurdyjskim obrońców Kobane broń, amunicję i leki. Nad miasto nadleciały więc samoloty transportowe, które zrzuciły zapasy. Czy to wystarczy, by powstrzymać Państwo Islamskie?
Amerykańskie lotnictwo zrzuciło broń, amunicję, a także pomoc medyczną dla kurdyjskich sił broniących syryjskiego miasta Kobane. Od kilku tygodni jest ono atakowane przez oddziały Państwa Islamskiego. Zrzuty, jakich dokonano minionej nocy, to pierwsze tego rodzaju od czasu trwających już kilka tygodni uderzeń z powietrza koalicji pod wodzą Stanów Zjednoczonych na pozycje islamistów w tym rejonie.
Syryjskie Kobane leży przy granicy z Turcją. Dowództwo siła amerykańskich poinformowało wcześniej, że w ciągu ostatnich godzin dokonano 11 takich nalotów. Zrzuty broni i medykamentów dla Kurdów wykonano z samolotu C-130.
ZOBACZ TAKŻE: Nowe naloty w Syrii. Kto bombarduje Państwo Islamskie?>>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zobacz
|