Nocne naloty na pozycje Państwa Islamskiego w Syrii. Jak informuje Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka, cele zlokalizowane były na pograniczu z Turcją i Irakiem. Chodzi między innymi o okolice miasta Kobane, które jest od kilku dni atakowane przez terrorystów.

Według świadków, samoloty nadleciały z Turcji, jednak tym informacjom zaprzecza Ankara, która podkreśla, że z jej baz nie wyleciały nad Syrię żadne samoloty.

ZOBACZ TAKŻE: Samotna walka USA z Państwem Islamskim>>>