Do ataku na rafinerię w Tuapse w Kraju Krasnodarskim doszło nad ranem. Rosyjskie władze twierdzą, że pożar został już opanowany, a ofiar nie było.
Z kolei w Noworosyjsku pożar po ataku dronów potwierdził w mediach społecznościowych gubernator Weniamin Kondratiew. Mieszkańcy opowiadają o co najmniej 35 eksplozjach. Według ich opowieści, zaatakowany został nie tylko kompleks rafinerii, ale również port.
Media donoszą, ze atak spowodował przerwę w dostawach prądu w okolicy. Administracja Noworosyjska zakazała mieszkańcom opuszczania domów - przekazała Ukraińska Prawda.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.