Dziennik Gazeta Prawana logo

Na Opolszczyźnie zalane 43 miejscowości

19 maja 2010, 12:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Na Opolszczyźnie zalane są 43 miejscowości, najwięcej w powiatach kędzierzyńskim, strzeleckim i oleskim. Zalanych jest 188 gospodarstw - poinformowało Centrum Zarządzania Kryzysowego. Najtrudniejsza sytuacja jest w Koźlu i dolinie Małej Panwi.

Według danych CZK do ewakuacji na Opolszczyźnie przygotowywanych jest prawie 2,5 tys. osób. Najtrudniejsza sytuacja jest w Koźlu, gdzie służby prowadzą działania wzmacniające wały w okolicach budowy obwodnicy miasta. Fala na Odrze przemieszcza się przez Krapkowice, tam prowadzone są czynności związane z ewakuacją ludności z zagrożonych terenów i zabezpieczaniem obiektów.

Trudna jest też sytuacja w dolinie Małej Panwi, której stan osiągnął poziom z roku 1997. Przerwane zostały zabezpieczenia w Krasiejowie, tam ewakuowano przedszkole. Służby kryzysowe bronią przed wodą huty szkła Jedlice. Ze względu na zwiększony napływ wody do jeziora Turawskiego podjęto decyzję o zwiększeniu zrzutu do poziomu 75 m sześc. na sekundę. Trwają intensywne prace związane z zabezpieczeniem terenu poniżej zbiornika.

Na przyjęcie wielkiej wody przygotowuje się też Opole. Według zapewnień służb, miasto nie jest zagrożone, zalaniu może ulec część dzielnicy Metalchem. "Tam wały pochodzą z początków 20. wieku, zaniedbane jest też międzywale. Na zagrożonym terenie mieszka ok. 600 osób, jeśli sytuacja będzie się pogarszać, jesteśmy przygotowani do ich ewakuacji" - powiedział na specjalnej konferencji prasowej szef miejskiego CZK, Rajmund Dorotnik.

Dodał, że zagrożenie dla starych umocnień może spowodować typ fali na Odrze. "To jest bardzo długa fala, przewidujemy, że wysoka woda utrzyma się przez ponad dobę. To może spowodować przemakanie starych wałów" - ocenił Dorotnik. Podkreślił, że tegoroczna powódź jest największa od 1997 roku.

Kłopoty może powodować też obwodnica północna Opola, gdzie wody Odry mogą ulec spiętrzeniu. "W takiej sytuacji woda wyleje się na polder Żelazna i konieczna będzie ewakuacja dwóch gospodarstw" - zapowiedział Dorotnik. Jeśli woda będzie mocno napierać na obwodnicę, miejskie służby rozważą możliwość ograniczenia ruchu na obwodnicy lub jego całkowitego wstrzymania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj