Dziennik Gazeta Prawana logo

Nocna wyprawa pijanego ojca z niemowlęciem

12 marca 2008, 09:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To, że nie skończyło się to tragedią, to chyba cud. Policjanci zatrzymali koło Nidzicy kompletnie pijanego mężczyznę, który prowadził wózek ze swoim pięciomiesięcznym synkiem. Był środek nocy, przymrozek, a mężczyzna zataczał się od jednej krawędzi drogi do drugiej.

Policjanci z Nidzicy nie mogli w to uwierzyć, gdy zaalarmowali ich kierowcy przejeżdżający tą trasą. I nic w tym dziwnego, bo to się nie mieści w głowie. Jednak nie zlekceważyli zgłoszenia i natychmiast zaczęli szukać pijanego do nieprzytomności mężczyzny z wózkiem. Znaleźli go na środku drogi.

Mężczyzna bełkotał, trudno go było zrozumieć. Ale zdołał wydusić z siebie, że idzie z synkiem do swojej żony. "Okazało się, że 29-letni mieszkaniec Olsztyna, który miał w wydychanym powietrzu 2 promile alkoholu, chciał dojść z dzieckiem do oddalonej o 15 kilometrów miejscowości, gdzie przebywała jego żona" - relacjonuje Anna Siwek, rzeczniczka prasowa warmińsko-mazurskiej policji.

Policjanci zatrzymali ojca pięciomiesięcznego Rafałka, a potem pojechali do matki. Jednak chłopczyk nie mógł z nią zostać, bo kobieta również była pijana. I to tak bardzo, że nie była w stanie nawet dmuchnąć w alkomat.

W końcu dziecko zawieziono do szpitala. Tam Rafałka zbadali lekarze. Na szczęście nic mu nie dolegało. Był jednak bardzo brudny i zaniedbany. Chłopczyk na razie został w szpitalu.

"Ojciec dziecka został zatrzymany. Gdy wytrzeźwieje, usłyszy zarzut narażenia dziecka na niebezpieczeństwo, ponieważ w nocy temperatura wynosiła 3 stopnie Celsjusza" - podkreśla rzeczniczka warmińsko-mazurskiej policji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj