W 2007 roku pobiliśmy rekord. Wypiliśmy aż o 10,8 procent więcej piwa, wina i wódki niż w roku 2006 - wynika z najnowszych danych firmy badawczej Nielsen. Na alkohol przeznaczyliśmy aż 21,6 miliardów złotych - o 15 procent więcej niż w 2006 r. To oznacza, że nasze wydatki na trunki rosną szybciej niż pensje, które w ciągu ubiegłego roku wzrosły ok. 10 proc.

Reklama

Co gorsza, ponownie częściej sięgamy po wódkę i inne mocne alkohole. Pijemy więcej, bo więcej zarabiamy. Stać nas też na wódki klasy premium, takie jak Chopin czy Belvedere, oraz na droższe koniaki, giny i inne alkohole importowane. W zeszłym roku kupiliśmy prawie 4 miliony litrów whisky, czyli o 35 procent więcej niż w roku 2006.

Z badań GUS wynika, że na umór piją już nie tylko mężczyźni, ale również kobiety, a nawet nastolatki. Obecnie do kieliszka zagląda już 67 procent kobiet, podczas gdy jeszcze kilka lat temu - 59 procent.

Na alkohol wydajemy ok. 15 procent pieniędzy przeznaczanych na artykuły spożywcze. Dla porównania, na pieczywo przeznaczyliśmy w zeszłym roku ok. 7,5 miliarda złotych (około 5 procent).