Dziennik Gazeta Prawana logo

Wasowski opuszcza "Trójkę" po 40 latach

9 marca 2009, 07:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Grzegorz Wasowski jest kolejnym dziennikarzem, który odchodzi z Programu III Polskiego Radia. To gest solidarności z Krzysztofem Skowrońskim odwołanym z funkcji dyrektora tej rozgłośni. Wasowski tłumaczy w rozmowie z DZIENNIKIEM, że w obecnej sytuacji "nie mógł postąpić wbrew swym zasadom". I zapowiada, że wróci na antenę tylko razem ze Skowrońskim.

Wasowski związany jest z "Trójką" od prawie 40 lat. Wymyślił i współtworzył wiele audycji, między innymi "Listę przebojów dla oldboyów", "Radio retro", "Baw się razem z nami". Jest także twórcą wielu dżingli, chociażby "Zapraszamy do reklamy".

Ostatnio prowadził dwie audycje: czwartkową "Na-na-na, czyli nastrój na nastrój" i niedzielną, wraz z Wojciechem Mannem, "Tanie granie". Od ubiegłego roku nie był etatowym pracownikiem Polskiego Radia - zrezygnował z etatu i został współpracownikiem radia po tym, jak wziął udział w kampanii reklamowej Link4.

>>> Dorota Gawryluk: Radiowa Trójka się rozsypuje

Grzegorz Wasowski jest trzecim dziennikarzem, który zrezygnował ze współpracy z "Trójką", gdy pod koniec lutego odwołano dyrektora Krzysztofa Skowrońskiego, a na to stanowisko powołano Magdalenę Jethon.

>>>Przeczytaj wywiad z Krzysztofem Skowrońskim

Wcześniej odeszli Michał Karnowski, który prowadził poranne wywiady w "Salonie politycznym Trójki" i Jerzy Jachowicz prowadzący cykl "Z archiwum Jerzego Jachowicza".

>>>Pikieta w obronie Skowrońskiego

BARBARA SOWA: Rozstaje się pan z "Trójką" na dobre?
GRZEGORZ WASOWSKI*: Zgodnie z tym, co powiedziałem w niedzielę, słuchacze usłyszą mnie w przypadku powrotu Krzysztofa Skowrońskiego.

Skąd ta decyzja? Chodzi tylko o odwołanie dyrektora stacji Krzysztofa Skowrońskiego? A może o nową szefową radia Magdalenę Jethon?
Chodzi o odwołanie. I o styl, w jakim to uczyniono.

W mediach publicznych polityczne nominacje i odwołania są normalne. Wielu protestowało, ale niewiele im się w tej kwestii udało zmienić. Myśli pan, że ta decyzja coś wniesie? Czy chodziło tylko o gest solidarności?
Zbyt trzeźwo stąpam po ziemi, żeby sądzić, że coś wniesie. Co nie oznacza jednak, że nie należy zdobywać się na gesty solidarności.

"Trójka" to nie tylko Skowroński - radio tworzy wielu dziennikarzy, a pan jest jednym z najbardziej znanych i kojarzonych z anteną osób. Nie żal rozstawać się z radiem, z którym był pan związany tyle lat?
Żal, ale jeszcze większy byłby, gdybym postąpił wbrew swoim zasadom.

Wojciech Mann, z którym prowadzicie razem audycję, zdecydował się mimo wszystko pozostać w radio.
Nie uważam, że powinienem to komentować.

>>>Przeczytaj o legendarnej "Liście Przebojów Trójki"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj