Dziennik Gazeta Prawana logo

Gorzowscy złodzieje polują na kratki ściekowe

27 września 2010, 15:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Od kilku tygodni po Gorzowie trzeba się poruszać z wielką ostrożnością. W mieście giną bowiem kratki ściekowe, a dla nieuważnych kierowców i pieszych otwarte wpusty do kanalizacji deszczowej to śmiertelne zagrożenie.

Miasto musiało już założyć 37 nowych kratek. Koszt jednej kratki to 600 zł, a przy konieczności przebudowy wpustu cena zabezpieczenia wpustu rośnie do dwóch tys. zł.

"Nie chodzi jednak o koszty, chociaż to też jest ważne. Kradzieże odbywają się w nocy i otwarty wpust stwarza poważne zagrożenie w ruchu drogowym zarówno dla kierujących, jak i dla pieszych" - powiedziała rzecznik gorzowskiego Urzędu Miasta Jolanta Cieśla.

"Bardzo prosimy mieszkańców, którzy zauważą podejrzaną sytuację, o powiadamianie straży miejskiej lub policji" - dodała rzecznik.

Sprawą zajęła się straż miejska, która sprawdziła punkty skupu złomu w mieście i okolicy. Nie znaleziono jednak skradzionych kratek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj