Dziennik Gazeta Prawana logo

Kontrowersyjna nominacja dla byłego komisarza Warszawy z PiS

23 kwietnia 2012, 17:23
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Mirosław Kochalski na tle protestujących rowerzystów w Warszawie
Protest rowerzystow przeciw niewybudowaniu zapisanej w planach zagospodarownia przestrzennego sciezki rowerowej na ul. Marszałkowskiej/Newspix
Mirosław Kochalski był komisarzem Warszawy po tym, jak Lech Kaczyński został wybrany na prezydenta. Potem szefował Ciechowi. Jego następcy oskarżali go o spowodowanie 40 milionów euro strat tej państwowej spółki. Śledztwo umorzono. Teraz Kochalski znalazł miejsce przy rządzie Donalda Tuska. Dokładniej - w MSW odpowiada za produkcję paszportów.

Sytuacja w Centrum Personalizacji Dokumentów podlegającym Ministerstwu Spraw Wewnętrznych jest tak dynamiczna, że redaktorzy oficjalnej strony internetowej centrum ledwie nadążają z bieżącą aktualizacją zakładki O nas. Obecnie wynika z niej, że nadzór nad produkcją strategicznych dokumentów – dowodów osobistych oraz paszportów – przejął Mirosław Kochalski. Ta nominacja wzbudziła kontrowersje. Po pierwsze, nowy dyrektor CPD nie ma żadnego doświadczenia w zarządzaniu komórką decydującą poniekąd o bezpieczeństwie wszystkich Polaków. Po drugie, jak wynika z ustaleń DGP, służby specjalne i prokuratura podejrzewały go o narażenie na ogromne straty finansowe spółki Ciech SA, w której Skarb Państwa ma niemal 40 proc. udziałów.

Po raz pierwszy o Kochalskim cała Polska usłyszała w lutym 2006 roku, gdy został komisarzem Warszawy (rządził stolicą, po tym jak Lech Kaczyński wygrał wybory prezydenckie). Niespełna rok później dzięki poparciu polityków PiS był już prezesem zarządu Ciechu. Jak podliczono, piastując to stanowisko do początku 2009 roku, zarobił łącznie 6 mln zł. – zarzuca mu, zastrzegając anonimowość, jeden z następców Kochalskiego w Ciechu.

Następcy Kochalskiego poinformowali ABW o tym, że działał na szkodę spółki. Po zbadaniu tych doniesień w pionie przestępczości ekonomicznej agencja skierowała sprawę do prokuratury. – wyjaśnia rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej Dariusz Ślepokura.

DGP uzyskał dostęp do akt prokuratorskiego śledztwa. Wynika z nich, że podstawą do podejrzeń wobec Kochalskiego był audyt przeprowadzony w Ciechu przez renomowaną firmę audytorską PwC. Eksperci prześwietlili kulisy zakupu przez spółkę niemieckiego producenta sody Sodawerk Stassfurt. Dokumenty zgromadzone w śledztwie wskazują, że proces przejęcia przygotowywany był starannie – przy transakcji doradzało kilka doświadczonych firm. Kupno niemieckiej spółki było również zgodne z wizją rozwoju grupy Ciech. Problem polega na tym, że za Sodawerk Stassfurt Polacy mieli przepłacić około 40 mln euro – z dokumentów wynika bowiem, że zarząd kierowany przez Kochalskiego przejął „przy okazji” spółkę córkę Sodawerku, w której ukryte zadłużenie całej niemieckiej grupy opiewało właśnie na taką kwotę. – zeznali w prokuraturze następcy Kochalskiego. Ale ostatecznie śledztwo zostało umorzone. Z akt wynika, że taką decyzję podjęła prowadząca je prokurator, w momencie gdy powołany biegły zażądał za przeprowadzenie ekspertyzy aż 120 tys. zł.

Zarząd chemicznej spółki odwołał się od tej decyzji do sądu, który nakazał prokuraturze wznowienie śledztwa. Ta jednak ograniczyła się do jego powtórnego umorzenia i kolejny protest szefów Ciechu nie przyniósł żadnego rezultatu, a Kochalskiemu nie postawiono oficjalnie zarzutów.

Zresztą prawdopodobnie w fotelu dyrektora CPD nie zagrzeje długo miejsca. Z nieoficjalnych informacji, do których dotarł DGP, wynika, że wkrótce minister spraw wewnętrznych oddeleguje go do Rady Nadzorczej lub zarządu PWPW. Sam resort ma w tej sprawie niewiele do powiedzenia. – mówi krótko rzecznik MSW Małgorzata Woźniak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj