Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekspert tłumaczy, jaka mogła być skala zniszczeń

20 listopada 2012, 17:07
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Materiały znalezione przy Brunonie K.
Materiały znalezione przy Brunonie K./ABW
Ekspert Centrum Badań nad Terroryzmem Collegium Civitas Grzegorz Cieślak ocenia, że upublicznione dotąd materiały potwierdzają, iż niedoszły zamachowiec miał kompetencje, narzędzia oraz spójny plan zamachu, który mógł spowodować olbrzymie szkody.

Ekspert wskazał, że podejrzanego zatrzymano w dobrym momencie, kiedy można już postawić poważne zarzuty, a jednocześnie gdy życie i zdrowie ludzi nie było jeszcze bezpośrednio zagrożone.

We wtorek ujawniono, że 45-letni pracownik naukowy Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie przygotowywał zamach bombowy na prezydenta i premiera w Sejmie. Jego motywy były nacjonalistyczne, ksenofobiczne i antysemickie. Zamierzał zdetonować 4 tony materiałów wybuchowych umieszczonych w samochodzie.

- wskazał ekspert w rozmowie z PAP.

Plan zamachowca, przedstawiony przez ABW i prokuraturę, Cieślak uznał za spójny. - ocenił ekspert.

Jego zdaniem taki wybuch uczyniłby prawdopodobnie większe szkody niż zamach w Oklahoma City w 1995 r., do którego użyto ok. 1200 kg anfo. Z - uważa Cieślak.

Jak mówił, cztery tony materiału wybuchowego to taka ilość, przy której sam wstrząs i związana z nim tzw. fala burząca, zniszczyłaby nie tylko okoliczne budynki, ale i infrastrukturę na ulicach oraz pod nimi - np. kanały i znajdujące się pod ziemią instalacje. Natomiast budynki byłyby zniszczone na znacznym obszarze.

- powiedział Cieślak.

Według niego Brunona K. zatrzymano w najlepszym momencie z punktu widzenia obywateli i ich bezpieczeństwa. wyjaśnił.

Jak mówił, gdyby czekać z zatrzymaniem na pełne skonstruowanie urządzenia, narażone byłoby życie i zdrowie ludzi, np. w przypadku samopobudzenia takiej instalacji oraz wybuchu. Moment zatrzymania ekspert uznał za "kompromisowy". - podkreślił Cieślak.

Jego zdaniem bardziej zasadne wydają się porównania Brunona K. do sprawcy zamachu w Oklahoma City Timothy'ego McVeigh niż Norwega Andersa Breivika. Wskazał, że Breivik doczekał w ukryciu do samego zamachu, nie szukając współpracowników, podczas gdy McVeigh posługiwał się pomocnikami. Przywołując doniesienia mediów Cieślak wyraził przypuszczenie, że - podobnie jak w przypadku McVeigh, którego pomocnicy uniknęli kary, współpracując z FBI - także współpracownicy Brunona K. mogli być źródłami informacji dla ABW.

Cieślak wskazał, iż zgodnie z informacjami przekazanymi przez służby jedną z przesłanek zamachu miałoby być to, że niedoszłemu zamachowcowi "przeszkadzają obcy w rządzie". - powiedział Cieślak.

W jego opinii ocena stanu psychicznego Brunona K. będzie trudna, ponieważ - wskazał ekspert.

Przykład Brunona K. - według Cieślaka - może być potwierdzeniem analiz dokonywanych po zamachu Breivika, zgodnie z którymi nastąpiło przełamanie pewnego tabu, a metody stosowane dotąd przez organizacje terrorystyczne mogą być także wykorzystane przez pojedyncze osoby, również w Europie.

Jego zdaniem dopóki partie polityczne będą posługiwały się radykalnym językiem i sięgały do radykalnych skrzydeł swoich elektoratów, realna będzie niebezpieczna sytuacja, w której politycy nie będą mieli wpływu na to, jak ich słowa zrozumie radykalista, niezależnie - z prawej czy lewej strony sceny politycznej.

- podsumował Cieślak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj