Dziennik Gazeta Prawana logo

Ksiądz Lemański musi opuścić parafię. Nie można zablokować usunięcia

12 lipca 2013, 15:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ks. Wojciech Lemański
Ks. Wojciech Lemański/Newspix
"Ksiądz Wojciech Lemański jest w błędzie. Odwołanie od dekretu arcybiskupa Hosera nie zatrzymuje procesu usunięcia z funkcji proboszcza" - mówi IAR ksiądz Władysław Trojanowski, który jest powołany do asystowania przy wykonaniu polecenia arcybiskupa.

Ksiądz Wojciech Lemański złożył pismo, które ma wstrzymywać całą procedurę odwołania go z probostwa. - - mówi ksiądz Władysław Trojanowski. - - podkreśla rozmówca IAR.

W kurii warszawsko-praskiej nie ustalono jeszcze jak i kiedy parafia zostanie odebrana księdzu Lemańskiemu. W dekrecie arcybiskupa jest napisane, że proboszczem jest do 14 lipca, do godziny 21.00. W parafii może mieszkać do 18 lipca. - mówi IAR ksiądz Władysław Trojanowski.

- zwraca uwagę ksiądz Władysław Trojanowski. 

Arcybiskup Henryk Hoser podejmując decyzję o usunięciu księdza Lemańskiego argumentował, że publicznie głoszone przez niego poglądy w sprawie in vitro są sprzeczne z nauczaniem Kościoła i wprowadzają u wiernych zamieszanie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj