Jak mówi Marcinkowska, jeżeli spojrzeć na dane finansowe, to trudno będzie znaleźć argument przemawiający za tym, że zaczęliśmy więcej oszczędzać.
- powiedziała PAP prof. Marcinkowska.
Je zdaniem, także obligacje Skarbu Państwa, w szczególności program adresowany do rodzin pobierających świadczenia z Programu Rodzina 500 plus, póki co cieszą się śladowym zainteresowaniem, bowiem zaledwie 0,02 proc. kwoty wypłaconej rodzinom, zostało przeznaczone na zakup tych obligacji.
- dodała. Z drugiej strony – jej zdaniem - obligacje w ramach tego programu jakkolwiek bardziej atrakcyjne jeśli chodzi o oprocentowanie, mogą być odbierane trochę niekorzystnie z uwagi na termin wykupu.
- zaznaczyła.
Według niej przez pierwszy rok obowiązywania programu większość środków została wydana na bieżące potrzeby i na poprawienie podstawowej sytuacji materialnej. Potwierdzają to – jej zdaniem - dane GUS przedstawiające dynamikę sprzedaży detalicznej, w których widać bardzo istotny wzrost w szczególności w takich kategoriach jak meble, rtv, agd, kosmetyki i żywność.
- oceniła.
W tym przypadku – zdaniem prof. Marcinkowskiej – jest wielka rola banków, ale też innych instytucji finansowych, aby dotrzeć do tych osób z właściwą ofertą. - podkreśliła dyrektor Instytutu Finansów UŁ.