Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent oskarżany o gwałt jest wolny

28 lutego 2008, 08:03
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Do zatrzymania doszło rano
Do zatrzymania doszło rano/Inne
Prezydent Olsztyna nie spędzi świąt za kratkami. Choć prokuratura w Białymstoku przekonana jest, że Czesław Małkowski molestował, a nawet gwałcił swoje pracownice z magistratu, białostocki sąd rejonowy nie zgodził się na trzymiesięczny areszt dla polityka.
bh280208_04_59801a_153799.jpg
Zatrzymanie wzbudziło zainteresowanie mediów
bh280208_05_59800a_153777.jpg
Prezydent Olsztyna uniknie aresztu, choć prokurator twierdzi, że molestował urzędniczki
bh210108_38_59754a_153538.jpg
Prezydent Olsztyna został zatrzymany w związku z seksaferą w ratuszu

Jerzy Małkowski pozostanie na wolności, ale do pracy od poniedziałku wrócić nie może. Sąd zawiesił go w czynnościach służbowych.

Prokuratorzy nie zdecydowali jeszcze, czy będą walczyć dalej o wsadzenie Małkowskiego za kraty. W poniedziałek podejmą decyzję, czy złożą zażalenie do sądu wyższej instacji.

Niemniej, wiele wskazuje na to, że Prokuratura Okręgowa w Białymstoku nie zamierza składać broni. Wnioskując bowiem o areszt wskazywała, że Małkowski na wolności może mataczyć w śledztwie. Ponadto, prokuratorzy twierdzili, że jeśli prezydent Olsztyna faktycznie molestował i gwałcił urzędniczki, to grozi mu za to surowa kara. Tymczasem osoby, którym grozi wieloletnie więzienie - zdaniem prokuratorów - powinny czekać na wyrok w areszcie.

Jeszcze w środę Małkowski poszedł na urlop. Ale wypoczynek przerwała mu policja. Zatrzymano go w mieszkaniu. Potem przewieziono do olsztyńskiego ratusza, gdzie funkcjonariusze przeglądali dokumenty. Po trzech godzinach wyprowadzili prezydenta.

Białostocka prokuratura, która prowadzi tę sprawę, ma trzy wnioski o ściganie Czesława Małkowskiego - wynika z nieoficjalnych doniesień "Rzeczpospolitej". Zeznania przed śledczymi złożyć miały już cztery kobiety napastowane przez prezydenta Olsztyna.

Według gazety, pierwszy z wniosków o ściganie dotyczy molestowania seksualnego. Prezydent Olsztyna miał żądać od urzędniczki "czynności seksualnej" za podpisanie dokumentu.

Drugi wniosek złożyła kobieta, którą Małkowski miał zgwałcić rok temu, kiedy była w zaawansowanej ciąży. Wcześniej w tej sprawie śledztwo prowadziła już prokuratura w Olsztynie, ale sprawę umorzono, bo poszkodowana nie podała nazwiska sprawcy.

Śledczy mają też zeznania interesantki, która prosiła o pomoc Małkowskiego, gdy był jeszcze przewodniczącym Rady Miasta. Miał wówczas napastować ją w jej domu. "Gdyby nie córka, pewnie by mnie zgwałcił" - opowiadała "Rzeczpospolitej". Wczoraj złożyła wniosek o ściganie prezydenta za usiłowanie gwałtu. Prokuratura ma też nagranie rozmowy tej kobiety z Małkowskim. Interesantka mówi w niej, że złoży skargę na prezydenta Jolancie Kwaśniewskiej. "Nie strasz mnie. Ci, co tak robili, źle skończyli" - odpowiada Małkowski.

Prokuratorzy przesłuchali jeszcze jedną urzędniczkę ratusza, którą Małkowski, używając siły, miał dotykać w intymne miejsca. Opamiętał się dopiero, kiedy dostał od urzędniczki w twarz. W najbliższym czasie śledczy zamierzają przesłuchać kolejne urzędniczki.

Prezydent Olsztyna cały czas wszystkiemu zaprzeczał. W środę, tłumacząc się przed radnymi stwierdził, że to akcja polityczna, która ma na celu pozbawienie go władzy. Na zakończenie dramatycznego wystąpienia ogłosił, że idzie na urlop. Jednak w czwartek nad ranem wypoczynek prezydentowi Olsztyna przerwali policjanci, którzy go zatrzymali.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj