Dziennik Gazeta Prawana logo

Jeszcze raz przebadają Zientarskiego

23 sierpnia 2009, 12:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kolejny biegły będzie badał Macieja Zientarskiego. Prokuratura ma już całą dokumentację leczenia dziennikarza, w tym opinie czterech biegłych, ale nie wyklucza, że będzie potrzebny kolejny. Dotychczas eksperci zgodnie twierdzili, że Zientarski ma zaniki pamięci i zeznawać nie może.

Chodzi o wypadek z 27 lutego 2008 roku. Maciej Zientarski wspólnie z dziennikarzem "Super Ekspressu" Jarosławem Zabiegą na ul. Puławskiej w Warszawie. Zabiega zginął na miejscu, Zientarski przez kilka tygodni leżał w śpiączkę.

Według policji, to Zientarski kierował samochodem. Nie można jednak zweryfikować tych ustaleń i formalnie postawić mu zarzutów, bo dziennikarza ciągle nie udało się przesłuchać. . Taką samą opinię wydało też czterech biegłych, w tym dwóch psychiatrów.

Tymczasem mokotowska prokuratura przeanalizowała właśnie całą dokumentację choroby dziennikarza i stwierdziła, że należałoby powołać kolejnego specjalistę. Nie wyklucza też

Za spowodowanie wypadku, w którym zginął człowiek, grozi

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj