Dziennik Gazeta Prawana logo

Zamieszki na proteście rolników. Policja poszukuje kilkunastu osób

8 marca 2024, 08:11
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
protest
Demonstracja rolników w Warszawie/PAP
Po proteście rolników 6 marca w Warszawie stołeczna policja poszukuje kilkunastu osób, podejrzewanych o udział w zamieszkach. 

Stołeczni policjanci proszą każdego, kto rozpoznaje widoczne na zdjęciach osoby, o kontakt telefoniczny lub osobisty z prowadzącymi postępowania.

Poszukiwani podejrzewani są m.in. o czynną napaść oraz znieważenie i naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy, uszkodzenie mienia, a także udziału w zgromadzeniu, posiadając przy sobie wyroby pirotechniczne, do których doszło 6 marca br. podczas manifestacji, odbywających się na terenie Warszawy.

W toku postępowań policjanci zabezpieczyli nagrania, które zarejestrowały wizerunki osób, mogących mieć związek z tymi występkami.

poziom-38117439.jpg
 

ZDJĘCIA OSÓB POSZUKIWANYCH>>>

Informacje można przekazywać, dzwoniąc na numer + 48 47 723 65 83,  + 48 47 72 372 30 albo w formie elektronicznej pisząc na adres: naczelnik.dochodzeniowo-sledczy@ksp.policja.gov.pl, dyzurny.krp1@ksp.policja.gov.pl.

Protest rolników

W środę w stolicy odbył się protest rolników, w którym uczestniczyli też m.in. przedstawiciele "Solidarności" oraz leśnicy. Doszło do starć z policją.

Od początku naszych działań (05.03.2024 godz. 11) zatrzymano 55 osób, 26 z nich podczas wczorajszych wydarzeń. Wylegitymowano ponad 1400 osób, nałożono 34 mandaty karne, do sądu zostało skierowanych 12 wniosków o ukaranie - poinformowała kom. Małgorzata Wersocka ze stołecznej policji.

Komenda stołeczna przekazała w mediach społecznościowych, że spośród 26 osób zatrzymanych w środę "blisko połowa była nietrzeźwa". - Rekordzista miał 1,6 promila alkoholu w organizmie - poinformowano.

Wieczorem w środę policja poinformowała natomiast, że po manifestacji, która odbyła się na ulicy Wiejskiej, trzynastu policjantów trafiło do szpitali. - Udzielana jest im pomoc medyczna. Niestety uraz głowy jednego z nich jest na tyle poważny, że musi zostać w szpitalu na obserwacji - poinformowano.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj