Dziennik Gazeta Prawana logo

Abp Jędraszewski: Aborcja to współczesna rzeź niewiniątek

6 stycznia 2025, 15:33
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Marek Jędraszewski
Abp Jędraszewski: Aborcja to współczesna rzeź niewiniątek/PAP
W Krakowie tłumy wiernych uczestniczyły w poniedziałek w 15. Orszaku Trzech Króli. Wcześniej na Wawelu metropolita abp Marek Jędraszewski wygłosił homilię, w której, odwołując się do biblijnej historii o rozkazie Heroda dotyczącym mordu niewinnych dzieci, wskazał, że współczesnym zagrożeniem jest m.in. aborcja.

Władca Judei, według Ewangelii św. Mateusza, dowiedziawszy się narodzinach Jezusa polecił zamordować w Betlejem i okolicy wszystkich chłopców, którzy nie ukończyli drugiego roku życia.

Zdaniem abp Jędraszewskiego, dzieciom co jakiś czas grozi niebezpieczeństwo ze strony ludzi, "którzy uważają, że mają władzę nad życiem niewinnych dzieci, zwłaszcza tych, które jeszcze nie przyszły na świat".

Można zabić dzieci, odbierając im życie, zwłaszcza przez zbrodniczą praktykę aborcji. Można zabijać dzieci, odbierając im dziecięctwo i zatruwając ich niewinne umysły i serca czymś, co powinno być obce dziecięcemu wiekowi. (...) Można także godzić w życie dzieci pozbawiając ich prawdy o Bogu lub przynajmniej tę prawdę o Bogu pełnym miłości i dobroci ograniczając, bo to uderza w życie duchowe dzieci – powiedział hierarcha nawiązując do zapowiadanej reformy edukacji.

Abp Jędraszewski: Aborcja to współczesna rzeź niewiniątek

Jak podkreślił, "są siły, które chcą doprowadzić do aborcji na życzenie, nawet na kilka dni przed urodzeniem dziecka" i "są ci, którzy pod pozorem nauczania o zdrowiu chcą wprowadzić deprawację dzieci i młodzieży". Chce się odciąć dzieci od prawdy o Bogu i o swojej godności wynikającej właśnie z godności Bożego dziecka przez ograniczanie nauczania lekcji religii – wymieniał Jędraszewski i dodał, że widać "ogromne zmaganie między Światłością, którą jest Jezus Chrystus, a siłami ciemności, które uderzają w Chrystusa, a w konsekwencji także w człowieka, nawet w niewinne, bezbronne dzieci".

W tegorocznym orszaku pojawiły się postacie polskich władców – królowa Jadwiga i Jan III Sobieski. Było to nawiązanie do tysiąclecia koronacji pierwszego króla Bolesława Chrobrego. Abp Jędraszewski w homilii przypomniał o przyjęciu w 966 r. chrztu przez Mieszka. Metropolita zaznaczył, że był to czas, kiedy na ziemiach polskich rozpoczęło się budowanie cywilizacji miłości i prawdy w życiu społeczno-politycznym. W tym kontekście hierarcha podkreślił, że człowiek nie jest panem życia i śmierci, a małżonkowie podczas ślubu zobowiązują się do wierności; przyjmowania z radością dzieci, którymi Bóg ich obdarza; wychowywania dzieci w duchu katolickiej wiary.

W stolicy Małopolski orszak trzech króli jest podzielony na trzy części, każda rozpoczyna się w innym miejscu. Wszystkie pochody łączą się na Rynku Głównym. Tu wiernych błogosławi metropolita Marek Jędraszewski.

Hierarcha szedł w tzw. orszaku czerwonym, który po mszy w katedrze na Wawelu wiedzie ze wzgórza wawelskiego. Rolę króla w tym pochodzie odegrał nauczyciel Kamil Syc.

Orszak zielony (azjatycki) po mszy w kościele św. Stanisława Kostki wyruszył z Dębnik przemierzając m.in. most Dębnicki, ul. Zwierzyniecką, Retoryka, Podwale, Planty i Szewską. W króla w tym pochodzie wcielił się kompozytor i dyrygent z Syrii Wassim Ibrahim.

Orszak niebieski (afrykański) rozpoczął się na placu Matejki, po mszy w kościele św. Floriana. Królem w tym pochodzie był wolontariusz z salezjańskiego wolontariatu Ernesto Benicio Bumba z Angoli.

W świętą rodzinę, która czekała na Rynku Głównym na trzech króli, wcielili się małżeństwo Alicja i Mateusz Kozłowscy oraz ich 9-miesięczny syn Wojciech.

Orszakowi jak zawsze towarzyszyła kwesta fundacji Dzieło Pomocy św. Ojca Pio. Dochód ze zbiórki trafi na pomoc mieszkaniową dla osób bezdomnych. Rok temu zebrano 80 tys. zł.

Na Rynku Głównym, przed przybyciem wiernych, odbywały się koncerty polskich kolęd i pastorałek w wykonaniu m.in. Lidii Jazgar, Aleksandry Nykiel, zespołu pod dyrekcją Jana Piwowarczyka.

Przypadająca w Kościele katolickim 6 stycznia uroczystość Objawienia Pańskiego, nazywana jest także Epifanią lub świętem Trzech Króli. Jest ona jednym z pierwszych świąt, które ustanowił Kościół – (w III wieku w Kościele wschodnim, a w IV wieku w Kościele zachodnim). Od 2011 r. jest to w Polsce dzień wolny od pracy, podobnie jak i w innych krajach, np. we Włoszech, Hiszpanii, Grecji, Szwecji, Finlandii, Austrii i w Szwajcarii. 

Polecamy Dziennik Gazeta Prawna - Pakiet Premium - miesięczna subskrypcja cyfrowa

Obserwuj kanał Dziennik.pl na WhatsAppie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj