"Zaskarżyć traktat? To dobry pomysł"
Głosował za przyjęciem traktatu lizbońskiego, lecz teraz chętnie zaskarżyłby ratyfikującą go ustawę do Trybunału Konstytucyjnego. "To dobry pomysł" - mówi Jarosław Kaczyński o inicjatywie grupy posłów PiS, którzy chcą, by Trybunał zbadał zgodność dokumentu z konstytucją. To parlamentarzyści, którzy posłuchali ojca Tadeusza Rydzyka i głosowali przeciw ratyfikacji traktatu.
- Platforma: To nie koniec batalii o traktat
- Senat zgodził się na traktat lizboński
- Prezydent nie będzie spieszył się z podpisem
- Cymański: Nie zakładajcie mi mohera
- Rydzyk ma dać sygnał do rozłamu w PiS
- Przeczytaj, co jest w traktacie lizbońskim
- Sobecka z eurosceptykami do europarlamentu
- Pęknięcie w PiS będzie się pogłębiać
- Brudziński: Rydzyk jest dyskryminowany
- Pierwszy krok prezydenta do przyjęcia traktatu
- Traktat nie taki straszny, jak go malują
- Pamiętajcie, kto robił z Polski województwo
- Posłowie PiS chcą zaskarżyć traktat
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Trybunał mógłby przeprowadzić dobre dla polskiej suwerenności interpretacje traktatu" - uważa Jarosław Kaczyński. Jak podał DZIENNIK, eurosceptyczni parlamentarzyści PiS chcą zaskarżyć ratyfikację traktatu.
Przeciw ratyfikacji traktatu było 56 posłów - w tym Antoni Macierewicz, Tadeusz Cymański i Anna Sobecka z PiS, która oburzonym głosem ganiła posłów, że głosują nad europejskim dokumentem w dniu urodzin Judasza.
Podobnie przemawiał w Senacie Ryszard Bender, jeden z 17 senatorów, którzy byli przeciwni traktatowi. "Dokonuje się zabór Polski" - mówił podniesionym głosem.
Jarosława Kaczyńskiego i jego partię ostro skrytykował - przychylny dotąd wobec PiS - ojciec Tadeusz Rydzyk. Apelował, by dobrze zapamiętać głosujących za ratyfikacją i wspomnieć ich postawę w czasie przyszłych wyborów.
Kto może skarżyć traktat?
Tymczasem okazuje się, że politycy PiS mogą mieć problem z zaskarżeniem traktatu. Jak powiedział Radiu ZET Jerzy Stępień, prezes Trybunału Konstytucyjnego, do chwili wejścia w życie traktatu ani posłowie, ani Rzecznik Praw Obywatelskich nie mogą prosić o sprawdzenie zgodności ratyfikacji z konstytucją.
Teraz takie prawo ma tylko prezydent. Posłowie mogą się skarżyć dopiero, gdy Lech Kaczyński złoży podpis pod dokumentem.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!