Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Historyk IPN zwolniony za słowa o Wałęsie

2009-04-09 | Ostatnia aktualizacja: 23:14 | Komentarze: 0 | skomentuj
Prezes Instytutu ukarał Jana Żaryna

Prezes Instytutu ukarał Jana Żaryna / Inne

Prezes IPN Janusz Kurtyka ukarał historyka instytutu. Za słowa o Lechu Wałęsie Jan Żaryn został odwołany z funkcji dyrektora biura edukacji publicznej IPN. Stwierdził, że "Wałęsa otrzymał status pokrzywdzonego w sytuacji niewyjaśnionej, jeśli chodzi o jego życiorys". "Nie lubię zwalniania ludzi, ale urzędnik państwowy nie może łamać prawa" - powiedział Wałęsa.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"W związku z wypowiedzią radiową na temat przyznania statusu pokrzywdzonego Lechowi Wałęsie, dyrektor biura edukacji publicznej IPN Jan Żaryn oddał się do dyspozycji prezesa IPN. W dniu 9 kwietnia br. prezes IPN Janusz Kurtyka podjął decyzję o odwołaniu Jana Żaryna z funkcji dyrektora BEP IPN z dniem 15 kwietnia 2009 roku" - czytamy w oficjalnym komunikacie IPN.

>>> Staniszkis: Wałęsa jest żałosny

Jan Żaryn powiedział wczoraj w Radiu TOK FM: "Jest pewna zaszłość, która zdarzyła się za czasów prof. Leona Kieresia (poprzedni prezes IPN - red.). Wałęsa otrzymał wtedy status pokrzywdzonego. Otrzymał go w sytuacji niewyjaśnionej, jeśli chodzi o życiorys. W kontekście obowiązującej wówczas ustawy status pokrzywdzonego mogli otrzymać tylko ci, wobec których nie było żadnego śladu, który wskazywałby, że w jakimś okresie życia dana osoba była zarejestrowana jako tajny współpracownik".

>>> Kaczyński: Praca w IPN wymaga odwagi

W listopadzie 2005 roku Wałęsa otrzymał od IPN status pokrzywdzonego przez aparat bezpieczeństwa PRL. Przed wyborami prezydenckimi w 2000 roku Sąd Lustracyjny orzekł, że Wałęsa złożył prawdziwe oświadczenie lustracyjne, iż nie był agentem służb specjalnych PRL.

Polska to nie Dziki Zachód

"Urzędnik państwowy nie może łamać prawa, a w mojej sprawie zapadł przecież wyrok sądu. Wolałbym, żeby zamiast zwalniać kogoś z IPN, jego pracownicy szanowali prawo, Polska to nie jest Dziki Zachód. Nie lubię, jak się ludzi zwalnia, mam takie uczulenie na to" - powiedział Lech Wałęsa w TVN 24.

"Nic na mnie nie znaleźli, bo nic na mnie nie ma, a oni łamali wyrok sądu" - dodał były prezydent.

>>> Staniszkis: Wałęsa jest żałosny

Kurtyka chce ocalić głowę

"Zasadniczo nie zgadzam się z Januszem Kurtyką, ale tę decyzję akceptuję. Wypowiedź Jana Żaryna to skandal, to skrajna głupota. Rozzuchwaliło go to, że dostał ostatnio odznaczenie od prezydenta" - powiedział DZIENNIKOWI historyk Tomasz Nałęcz.

A jak ocenia zwolnienie Żaryna z funkcji dyrektora biura edukacji publicznej? "Kurtyka podejmuje ostatnio decyzje, które mają go uczynić bardziej sympatycznym. Bo widzi czarne chmury, który zbierają się nad jego głową".

AG, PC
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «