Izrael twierdzi, że islamiści chcieli przedostać się na drugą stronę, by zaatakować izraelskie miasta. Mieli mieć ze sobą broń. Po informacji wywiadu o tym zdarzeniu, większość dróg w rejonie na południe od Aszkelonu została na pewien czas zamknięta dla ruchu.

To właśnie podziemne tunele Hamasu są głównym celem ataków izraelskiej armii w Gazie. Wojsko twierdzi, że zlokalizowało i zniszczyło już ponad 40 takich przejść.

Liczba ofiar najnowszego konfliktu po stronie palestyńskiej przekroczyła już 500 osób. Izrael stracił jak dotąd 18 osób, z czego większość to żołnierze.

CZYTAJ WIĘCEJ: Krwawe starcia w Strefie Gazy. Rośnie liczba ofiar>>>